22 sierpnia 2013

26. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 16 - Tribal Print

Dzień, na który tak długo czekałam w końcu nastał! Tribal !! Szczerze mówiąc jakoś wcześniej nie mogłam się zabrać za to zdobienie. Cały czas wydawało mi się to zbyt skomplikowane i pracochłonne. Ok. Praco- i czasochłonne to jest, nie mówię, że nie. Ale czy skomplikowane i trudne ? Nie wydaje mi się. Wiem, że ilość i wzór zdobień może straszyć, ale przy odrobinie chęci i cierpliwości można stworzyć coś na prawdę unikalnego :)

Pomysł na wzór nie jest mój, od razu mówię. Podczas wakacji w górach, na jakiejś stronie na Facebooku znalazłam to zdjęcie i tak mi się spodobało, że postanowiłam je odtworzyć na moich paznokciach, tak szybko jak to możliwe. Fakt faktem , że wróciłam miesiąc temu i mogłam zabrać się za to wcześniej mając już wszystkie moje maleństwa przy sobie, ale przyszedł pomysł z challengem i dopiero tu udało mi się go wepchnąć ;) Nareszcie :D Tak prezentuje się zdjęcie, na którym się wzorowałam: 


A tak wyglądają moje:


Wiem, nie są tak ładne jak na zdjęciu. Ale mi się strasznie podobają! To był pierwszy raz jak robiłam tribal , więc chyba nie jest tragicznie :D 


Przechodząc do samego wykonania - parę słów wstępu. Tribal wygląda świetnie w niemal każdym połączeniu kolorystycznym - czy neony czy pastele, czy zwykłe - zawsze tak samo mnie zachwyca. Ja nie miałam akurat pomysłu na inne połączenie kolorów, więc po prostu zgapiłam je ze zdjęcia. Po fakcie, stwierdziłam, że np kolor pomarańczowy albo niebieski byłby fajny jako kolor bazowy. Druga sprawa - to już taka uwaga właściwie dla mnie na następny raz - przyłożyć się do malowania tych czarnych schodków, bo za bardzo wyjechały mi do końcówek pazokcia . Mały palec był robiony jako pierwszy, próbny i muszę powiedzieć, że wyszedł najładniej. M.in. dlatego też, na zdjęciach są trzy paznokcie, bo ten był już pomalowany :)

Zaczynamy! Potrzebne będą:

   Lakiery (mój wybór)
     - kolor bazowy (Essence Miami Roller Girl Bienvenido a Miami)
     - zdobienia : 
             - czarny (Miss Sporty Lasting Colour 080)
             - dwa lub trzy inne kolory - na przykład: różowy (MIYO Nailed It 19 Bubble Gum), miętowy                         (Delia Color Prosilk 179), czerwony (Rimmel 60 Seconds 315 Ready Aim Go)
     - top coat (Vipera Magic Nails Matt Finish)

Przyrządy :
     - cienki pędzelek
     - wykałaczka / narzędzie do robienia kropek
Krok 1.
Malujemy paznokcie kolorem bazowym.

Krok 2.
Malujemy przy skórkach białe trójkaty , mniej więcej do 1/3 lub połowy długości paznokcia.

Z góry przepraszam za stan moich skórek na tutorialowych zdjęciach, ZAWSZE muszą zrobić się poszarpane i suche -.-

Krok 3.
Malujemy czarne obwódki na ramionach trójkątów. Następnie od tych obwódek malujemy schodki , jak na zdjęciu ;) Jak już mamy zrobione kontury, wypełniamy je :)



Krok 4.
Tuż pod czarnymi konturami robimy przyległe paski jednym z kolorów. Pod nim zostawiamy troszkę miejsca i robimy to samo drugim kolorem .


Krok 5.
Pod wcześniej namalowanymi kolorowymi paskami robimy cienkie, czarne paski. Na górnym kolorowym pasku dodajemy czarne minikropeczki i jeśli mamy miejsce , to na samym dole dodajemy jedna kolorową kropkę. Całość utrwalamy i gotowe ! Ja następnego dnia dałam dodatkowo matowy top coat, bo w nocy poodciskała mi się nieznacznie pościel ;/





Jak Wam się podoba ? :D


Do jutra , SkyBlueVelvet :*

Related Articles

2 komentarze:

  1. Wow! To musiało być bardzo pracochłonne;) Ale efekt bardzo fajny! Dziękuję za miły komentarz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, troche czasu zajęło, ale jak parze na efekt to było warto ;)

      Usuń

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Obsługiwane przez usługę Blogger.