Przejdź do głównej zawartości

30. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 20 - Water Marble

Woo hoo !! Kończymy kolejną dziestiątkę. Jak to szybko zleciało ! Serio :D  Szczerze mówiąc, nie mogę się doczekać końca... Nigdy nie myślałam, ze zatęsknię za pazurkami pomalowanymi na 1 kolor :O No ale do rzeczy : dzisiaj kolejny i chyba ostatni dzień z techniką, wzorem, do którego kompletnie nie mam mocy... Water marble ! czyli metoda zdobienia paznokci wzorkami utworzonymi na wodzie. Technika jest dosyć prosta, ale dość czasochłonna i przede wszystkim starsznie bałagonogenna xd Postaram się Wam to opisać krok po kroku jak ja to robię, ale i tak na końcu dam Wam link do filmu, z którego sama się uczyłam. 

Potrzebne będą:
   - lakiery: są dwie opcje. Albo biały (bazowy) i lakiery którymi będziemy operować, albo jeśli ktoś białego nie posiada lub jest w tak strasznym stanie jak mój, bierze na bazę najjaśniejszy z kolorów wybranych do pracy. W moim przypadku jest to Life 21 i Essence Colour3 06 Ticket To The Show. Ważne jest, żeby wybrane lakiery były w miarę nowe i rzadkie, ponieważ cała technika polega na rozpływaniu sie lakieru na powierzchni wody.


   - kolejne czego będziemy potrzebować to stary ręcznik do zabezpieczenia miejsca pracy, stara szklanka, miska lub plastikowy kubek. Coś czego nie będzie nam szkoda ubrudzić. Ja wzięłam szklankę, która zazwyczaj służy przy malowaniu farbami :) Dodatkowo potrzebne będą wykałaczki, do robienia wzorów i zbierania resztek lakieru oraz taśma klejąca do zabezpieczenia skórek.


Krok 1.
Przygotowujemy wszystko do pracy. Do kubeczka nalewamy wodę w temperaturze pokojowej. Nie zimną, ani nie gorącą. Może być lekko ciepła, ale nie za bardzo. Przyznam, że to właśnie z wodą mam zawsze największy problem, bo lakiery nie chcą się rozpływać. Najlepiej nalać wody do naszego pojemniczka i zostawić ją na noc. Wypróbowane dopiero po fakcie, i musze powiedzieć, ze żałuje że nie wpadąm na to wcześniej, pomysł wpadł dopiero przed pisaniem notki, dzień po zrobieniu pazurków.

Krok 2.
Malujemy paznokcie kolorem bazowym. Jak już wcześniej wspominałam - najjaśniejszym z wybranych lub białym.

Krok 3. 
Taśmą oklejamy paznokcie dookoła, żeby nie mieć na koniec całych palców w lakierze. Tak jak o tutaj... (zdjęcie gdzieś z odchłani googli )


Krok 4. 
Na powierzchni wody robimy kręgi lakierami po przez kapanie. Jeśli woda jest w odpowiedniej temperaturze, lakier powinien się rozpływać po jej tafli. Dajemy kroplę jednego, gdy ta się rozpłynie, na nią dajemy kolejną i tak dalej :)




Krok 5. 
Wykałaczką robimy wzorki, przejeżdzając nią przez lakier. Robimy dowolne kompozycje. 

W tak przygotowany wzór wkładamy na płasko paznokieć. Zanim wyciągniemy go z już odciśniętym zdobieniem, zbieramy innym patyczkiem, zwykłym lub kosmetycznym, lakier który nie załapał się na paznokcia i został na około. Po wyciągnięciu palca z wody wygląda to mniej więcej tak: 


Krok 6.
Delikatnie odklejamy taśmę i patyczkiem kosmetycznym zmywamy ze skórek resztki, bo wiadomo, że nie zawsze uda się idealnie obkleić paznokcie. Jeśli mamy dłuższe pazurki, sprawdzamy je również od spodu :)

Krok 7.
Utrwalamy i koniec :) 

U mnie to wygląda tak: 

\

Zaczynam żałować, że nie zrobiłam takich kolorów , jak w kroku 5 bo wyszły zaskakująco dobrze :) Te dzisiejsze pozostawiają jeszcze dużo do życzenia. Pamiętam kiedyś wyszły mi prześliczne zółto-pomarańczowo-różowe, które wyjątkowo nosiłam prawie tydzień i jeśli znajdę je w stercie zdjęć na starym kompie to obiecuję je wrzucić :)

Pierwszy raz robię tutorial z water marble więc, dodatkowo daję filmik (o którym wcześniej wspominałam)., bo zdaję sobię sprawę z tego, że moja paplanina może być nie do końca zrozumiała :)


Właśnie z tego filmiku uczyłam się tej techniki i myślę, że Wam też pomoże ;)

Water Marble jest o tyle fajne, że za każdym razem wychodzi nam co innego, każdy wzór, jest jedyny i nie powtarzalny. Fakt, jest czasochłonny, bałaganogenny i schodzi na to całkiem sporo lakieru, ale myślę, że warto :)



Buziaki, SkyBlueVelvet :*


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Colourful feather manicure.

Z dumą mogę powiedzieć, iż ukończyłam szkołę średnią! Dalej nie wierze, że to już koniec... że matura za tydzień... Nie dociera to do mnie. Nauka, nauką ale paznokcie same się nie pomalują, prawda? ;) Tak więc pokazuję Wam mani, z którego jestem na prawdę mega zdowolona, kolorowe piórka, ot tak na poprawę przedmaturalnego humoru :3 I'm proud to announce that I've finished high school! I still cannot belive it's over.... that I have exams next week. I just cannot believe. I have to learn but... my nails can't paint themselves, right? ;) So I wanna show You manicure which i really really like, colorful feathers which make up my pre-exams mood :3


Chodziły za mną takie kolorowe stemple. Trochę roboty z nimi było, i mimo, że nie wyszły idealnie, to niesamowicie mi się podobają. Bazą zdobienia jest mój ukochany Essie Fiji. Listę pozostałych kolorów znajdziecie niżej. Piórka pochodzą z płytki BP-51. Naklejki powstały w dokładnie taki sam sposób jak TE.  I really felt like wear…

Pierre Rene Lasting Red ♥

Pewnie już Wam się obiło o uszy, że firma Pierre Rene wypuszcza na rynek lakiery z linii Professional. Jako Ekspertka Paznokciowa firmy miałam okazję przedpremierowo przetestować 5 z tych cudeniek. Na pierwszy ogień idzie piękna czerwień, zapraszam :)
You've probably heard that Pierre Rene is releasing soon new collection of polishes called Professional. As Nail Expert of the company I had an opportunity to test 5 of those cute ones. First I wanna show you a beautiful shade of red ;)

Nazwa: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red  Dostępność: nie są jeszcze dostępne na stronie sklepu Cena: na Instagramie firmy widziałam cenę ok 12 zł Pojemność: 11 ml
Full name: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red Availability: it's not available on Pierre Rene's site yet Price: on Pierre Rene's Instagram I've seen a price of about 12 zl Capacity: 11 ml

Wykończenie: kremowe Kolor: wyrazista, piękna czerwień. Bardzo klasyczna i bardzo seksowna ^^ Pędzelek: płaski, prosto ścięty i trochę z…

♥ Rosy BPS water decals ♥

Mimo natłoku zajęć na uczelnię powoli wracam do blogowania! W tym poście pokażę Wam mani z sierpnia (!) z pięknymi naklejkami od Born Pretty Store. Although I still have a lot to do at university I'm getting back to blogging! In this post I wanna show You manicure from August (!) with beautiful water decals from Born Pretty Store.

Czyż ten wzór nie jest piękny ? ♥ Jestem ogromną fanką wszelkich kwiecistych wzorów, więc musiałam je mieć!  Jak wszystkie naklejki BPS, jakościowo mnie nie zawiodły. Ładnie odchodziły od kartonika. Długo wytrzymały na paznokciach na normalnym lakierze, a i pod hybrydą nie sprawiały problemu. Jest tylko jedno małe "ale". Tam gdzie nie ma kwiatków naklejka jest przezroczysta, więc konieczne będzie nałożenie delikatnej bazy pod nie. Ja zdecydowałam się na Semilac 032 Biscut pod naklejki i 005 Berry Nude na resztę pazurków.

This pattern is gorgeous, isn't it? ♥ I'm a big fan of every flowery pattern, so I had to have them! Like with every BP…