Przejdź do głównej zawartości

39. 31 Days Nail Art Challenge - dzień 29 - supernatural

Cały czas do końca nie wiem o co chodzi z tym dniem... Czy ma być nawiązanie do serialu , czy natury, czy może ma być całkiem naturalnie... Ja postawiłam na to ostatnie i postanowiłam napisać notkę o tym co ja robię dla moich paznokci . Naturalnie, bez niczego, na chwilę obecną wyglądają one tak :


Na co dzień końcówki mam niemalże idealnie białe, ale odmoczyły się trochę na basenie i takie są tego efekty.


 Od czego by tu zacząć... Może tak - to jest zestaw, bez którego nie wyobrażam sobie życia:


Jak widać na zdjęciu składają sie na niego:
- odżywki Wibo (które serio wielbię) Super gładkie paznokcie, czyli specyfik nadbudowujący płytkę paznokcia. Czytałam recenzję, gdzie to podważano, ale u mnie się to idealnie sprawdza. Ok, nie nadbudowuje megagłębokich uszkodzeń, ale uszczerbki po zdzieraniu lakieru jak najbardziej. Czy są paznokcie całe czy nie ja i tak tego używam jako bazę pod lakier :) Natomiast niebieski specyfik to Preparat do usuwania skórek. Moje niedawne odkrycie, z którego jestem całkiem zadowolona. Fajnie zmiękcza skórki, dzięki czemu łatwo jest je odsunąć. Tym bardziej mi się podoba, bo dzięki temu rzadziej je wycinam (wycinam jak zarastają tak że nie idzie ich ładnie wycofać - raz na 2 tyg.)

- pilnik - kupiony w akcie desperacji podczas wyjazdu (gapa , zapomniałam spakować) w Realu za jakieś 5zł. Niezwykle wygodny.

- drewniany patyczek - nieodłączny przy pracy z wyżej wspomnianym preparatem do skórek

- peeling z Joanny - koszt niewielki, zapachy przecudowne. Dłonie są po nim gładkie i milusie w dotyku. Zazwyczaj zmywam nim preparat do skórek

- krem do rąk Kamille - najlepszy i niezastąpiony. Bardzo dobrze nawilża, nie trzeba nakładać go Bóg wie ile, więc starczy na długo. Przetestowałam mnóstwo kremów, ale ten jest po prostu the best! Co dla mnie ważne - nie podrażnia skóry. 

Dodatkowo raz-dwa razy w tygodniu szoruję paznokcie pastą do zębów. Tak. Pastą do zębów. Jej właściwości wybielające działają też w pewnym stopniu na pazurki. Sprawdzone ;)

Tak myślę, że było by fajnie któregoś razu napisać post na temat pielęgnacji, wybielania i takich tam... Co Wy na to ? ;) Dajcie znać w komentarzu ;)


Do jutra, SkyBlueVelvet :*

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Colourful feather manicure.

Z dumą mogę powiedzieć, iż ukończyłam szkołę średnią! Dalej nie wierze, że to już koniec... że matura za tydzień... Nie dociera to do mnie. Nauka, nauką ale paznokcie same się nie pomalują, prawda? ;) Tak więc pokazuję Wam mani, z którego jestem na prawdę mega zdowolona, kolorowe piórka, ot tak na poprawę przedmaturalnego humoru :3 I'm proud to announce that I've finished high school! I still cannot belive it's over.... that I have exams next week. I just cannot believe. I have to learn but... my nails can't paint themselves, right? ;) So I wanna show You manicure which i really really like, colorful feathers which make up my pre-exams mood :3


Chodziły za mną takie kolorowe stemple. Trochę roboty z nimi było, i mimo, że nie wyszły idealnie, to niesamowicie mi się podobają. Bazą zdobienia jest mój ukochany Essie Fiji. Listę pozostałych kolorów znajdziecie niżej. Piórka pochodzą z płytki BP-51. Naklejki powstały w dokładnie taki sam sposób jak TE.  I really felt like wear…

♥ Rosy BPS water decals ♥

Mimo natłoku zajęć na uczelnię powoli wracam do blogowania! W tym poście pokażę Wam mani z sierpnia (!) z pięknymi naklejkami od Born Pretty Store. Although I still have a lot to do at university I'm getting back to blogging! In this post I wanna show You manicure from August (!) with beautiful water decals from Born Pretty Store.

Czyż ten wzór nie jest piękny ? ♥ Jestem ogromną fanką wszelkich kwiecistych wzorów, więc musiałam je mieć!  Jak wszystkie naklejki BPS, jakościowo mnie nie zawiodły. Ładnie odchodziły od kartonika. Długo wytrzymały na paznokciach na normalnym lakierze, a i pod hybrydą nie sprawiały problemu. Jest tylko jedno małe "ale". Tam gdzie nie ma kwiatków naklejka jest przezroczysta, więc konieczne będzie nałożenie delikatnej bazy pod nie. Ja zdecydowałam się na Semilac 032 Biscut pod naklejki i 005 Berry Nude na resztę pazurków.

This pattern is gorgeous, isn't it? ♥ I'm a big fan of every flowery pattern, so I had to have them! Like with every BP…

♥ Ulubione duo - Semilac Bisciut+Diamond Ring ♥

Sesja sesją, egzamin za jakieś 10 godzin, więc to idealny czas, żeby trochę odpocząć od morfologii (#lingwabardzo) i pokazać Wam moje aktualnie pazurki i powiedzieć co nieco o moim ulubionym hybrydowym duecie ♥ Zdjęcia są jakie są, robione telefonem, ale mam wrażenie, że dał radę :) Exams on the way, one in 19 hours, so it's perfect time to get rid of morphology (#I♥Linguistics) a little bit and show You my current manicure and say something about my fav hybrid duo ♥ I took my photos with mobile phone, but have a feeling it made it work :)

Wykończenie: 032 kremowe, 144 glitter; hybryda Kolor: 032 to bardzo delikatny, szklisty, pudrowy róż. Coś jak Essie Fiji, niesamowicie elegancki odcień. 144 natomiast to piękne, iskrzące się srebro z dodatkiem srebrnego glitteru ♥ Pędzelek: płaski, dość szeroki, umożliwiający dokładną aplikację Konsystencja: lekko gęsta, ale baaaardzo przyjemna w aplikacji. 144 jest jednak bardziej zbity niż kremowe Semilac'i. Krycie: 032 - 3 warstwy, 144 2 warst…