20 września 2013

Essence Colour3 01 Midnight Date - recenzja

Pamiętacie Ticket To The Show ? Midnight Date to kolega z tej samej serii, którego część miałyście już okację poznać <TUTAJ>. Myślę, że nie ma co opisywać ponownie zamysłu linii Colour3, gdyż jest to w w/w poście, więc przejdę do strony technicznej. Krycie jest rewelacyjne, jedna warstwa i gotowe. Schnie błyskawicznie - zarówno baza jak i topper, nawet jak nałoży się go podwójnie. Jedynie trwałość mnie troszkę zawiodła bo pierwszego dnia już były mini odpryski po bokach... No, ale spójrzcie na ten kolor... Bym zapomniała!! Ten topper - w butelecze wygląda na fioletowy, a emalia na pędzelku pod światło jest... Zielona! I glassflecki na paznokciu również ienią sie na zielono. Urzekający nieprawdaż ?









Robiłam doprawdy wszystko co mogłam by jak najlepiej oddać piękno i unikalność w/w glassflecków, ale mój aparat nie chciał współpracować xd

Jak zwyklę zachęcam do lajkowania mojego profilu na Facebooku --> SkyBlueVelvet Nails


Do zobaczenia, SkyBlueVelvet :*

Related Articles

7 komentarzy:

  1. Piękny głęboki niebieski! Szkoda, że nie mogę nigdy trafić na te lakiery

    OdpowiedzUsuń
  2. What cute nail polish. I love the color :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę, a mogłam go wziąć :) ! Piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S Jak byś mogła usuń weryfikację obrazkową w komentarzach, to trochę utrudnia życie :)

      Usuń
    2. Zrobione :) Nawet nie zdawałam sobie sprawy, ze to jest włączone :D

      Usuń

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Obsługiwane przez usługę Blogger.