Przejdź do głównej zawartości

(Nie)zawodna czerwień, czyli jak zawiodłam się na Rimmel 60Seconds 315

Tak bardzo cieszyłam się jak w Super-Pharmie dorwałam kolejną buteleczkę tego lakieru (kolejną? 1 rozwaliłam na chodniku, ciapa...). Rimmel 315 Ready Aim Paint to przepiękna, klasyczna, kremowa czerwień. Robiłam podejście do niego ze dwa, może 3 razy. Pięknie się błyszczy, szybko schnie, ale... No właśnie, to ALE.  Jeden z pierwszych razów jak go nosiłam miałam nałożoną jedną warstwę - udało mi się tak pomalować że końcówek widać nie było. Malowałam pod wieczór, a następnego dnia rano po przepięknym błysku nic nie zostało, zrobił się taki ni jaki. Przy kolejnym podejściu dałam 2 warstwy i dopiero wtedy lśnił przez cały dzień. No i co z tego, skoro po niecałym dniu w szkole miałam pościerane końcówki? Obyło się bez odprysków, ale białe końcówki były. Kolejny minus - barwi skórki przy zmywaniu. Po zmyciu 315 miałam perfidnie różowe skórki, aż raziło... 

To jest jedyne dobre zdjęcie, które udało mi się zrobić w sztucznym świetle. Na naturalne było ciut za późno :)



Nosiłam go ze 3 dni temu i te pościerane końcówy postanowiłam przykryć przy pomocy gąbeczki bordem od Miss Sporty. Szczerze mówiąc, efekt baaardzo przypadł mi do gustu :)





Podsumowując: Ready Aim Paint to naprawdę piękny kolor, ale trwałością to on nie grzeszy... Cóż, następnym razem - porządny top coat !!


Zapraszam na Facebookowe SkyBlueVelvet Nails oraz do obserwowania - klik obok :)

Buźka , SkyBlueVelvet :**

Komentarze

  1. Czerwienie chyba wszystkie farbują skórki, to taki złośliwy kolor ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny gradient z niego uczyniłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię ten lakier za szybkie schnięcie

    OdpowiedzUsuń
  4. Generlnie lubię lakiery Rimmela, a teraz polubiłam ich nowe lakiery - salon pro:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Popularne posty z tego bloga

Colourful feather manicure.

Z dumą mogę powiedzieć, iż ukończyłam szkołę średnią! Dalej nie wierze, że to już koniec... że matura za tydzień... Nie dociera to do mnie. Nauka, nauką ale paznokcie same się nie pomalują, prawda? ;) Tak więc pokazuję Wam mani, z którego jestem na prawdę mega zdowolona, kolorowe piórka, ot tak na poprawę przedmaturalnego humoru :3 I'm proud to announce that I've finished high school! I still cannot belive it's over.... that I have exams next week. I just cannot believe. I have to learn but... my nails can't paint themselves, right? ;) So I wanna show You manicure which i really really like, colorful feathers which make up my pre-exams mood :3


Chodziły za mną takie kolorowe stemple. Trochę roboty z nimi było, i mimo, że nie wyszły idealnie, to niesamowicie mi się podobają. Bazą zdobienia jest mój ukochany Essie Fiji. Listę pozostałych kolorów znajdziecie niżej. Piórka pochodzą z płytki BP-51. Naklejki powstały w dokładnie taki sam sposób jak TE.  I really felt like wear…

Pierre Rene Lasting Red ♥

Pewnie już Wam się obiło o uszy, że firma Pierre Rene wypuszcza na rynek lakiery z linii Professional. Jako Ekspertka Paznokciowa firmy miałam okazję przedpremierowo przetestować 5 z tych cudeniek. Na pierwszy ogień idzie piękna czerwień, zapraszam :)
You've probably heard that Pierre Rene is releasing soon new collection of polishes called Professional. As Nail Expert of the company I had an opportunity to test 5 of those cute ones. First I wanna show you a beautiful shade of red ;)

Nazwa: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red  Dostępność: nie są jeszcze dostępne na stronie sklepu Cena: na Instagramie firmy widziałam cenę ok 12 zł Pojemność: 11 ml
Full name: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red Availability: it's not available on Pierre Rene's site yet Price: on Pierre Rene's Instagram I've seen a price of about 12 zl Capacity: 11 ml

Wykończenie: kremowe Kolor: wyrazista, piękna czerwień. Bardzo klasyczna i bardzo seksowna ^^ Pędzelek: płaski, prosto ścięty i trochę z…

♥ Rosy BPS water decals ♥

Mimo natłoku zajęć na uczelnię powoli wracam do blogowania! W tym poście pokażę Wam mani z sierpnia (!) z pięknymi naklejkami od Born Pretty Store. Although I still have a lot to do at university I'm getting back to blogging! In this post I wanna show You manicure from August (!) with beautiful water decals from Born Pretty Store.

Czyż ten wzór nie jest piękny ? ♥ Jestem ogromną fanką wszelkich kwiecistych wzorów, więc musiałam je mieć!  Jak wszystkie naklejki BPS, jakościowo mnie nie zawiodły. Ładnie odchodziły od kartonika. Długo wytrzymały na paznokciach na normalnym lakierze, a i pod hybrydą nie sprawiały problemu. Jest tylko jedno małe "ale". Tam gdzie nie ma kwiatków naklejka jest przezroczysta, więc konieczne będzie nałożenie delikatnej bazy pod nie. Ja zdecydowałam się na Semilac 032 Biscut pod naklejki i 005 Berry Nude na resztę pazurków.

This pattern is gorgeous, isn't it? ♥ I'm a big fan of every flowery pattern, so I had to have them! Like with every BP…