Przejdź do głównej zawartości

Halloween is coming to town !!!

Halloween zbliża się wielkimi krokami wiec pomyślałam, że skoro dawno nie pokazywałam żadnych zdobień to mogę Wam pokazać jedną z prac jaką wykonałam z myślą o konkursie halloweenowym u eCosmetics. Tego zdobienia jednak nie wysłałam więc mogę je Wam zaprezentować. Nie robiłam niestety po kolei zdjęć jak powstawały, ale myślę, że jakoś damy radę opisówką :)



Do wykonania użyłam:
- Miss Sporty Clubbing Colour 031 (beż), 455 (zieleń)
- Miss Sporty Lasting Colour 515 (granat), 080 (czerń)
- Rimmel 60 Seconds 315 Ready Aim Go (czerwień)
- Wibo WOW Glamour Sand 04
- Eveline Colour Instatnt 605 (szary)
- Essence Miami Roller Girl 01 Bienvenido A Miami (zółty)
- biała farbka lub lakier ( ja użyłam farbkę)

Dodatkowo będzie potrzebny cienki pędzelek , coś do kropkowania i słomka do napojów.

Lecim od prawej !

Mały:
1. Malujemy paznokcia na granatowo.
2. Narzędziem do kropkowania (ja użyłam szpilki wetkniętej w gumkę od ołówka) robimy mniej więcej na środku paznokcia żółtą kropę.
3. Czarnym lakierem przy pomocy cienkiego pędzelka lub wykałaczki robimy takie jakby małe 'v', to będą nietoperze :)

Serdeczny:
1. Malujemy paznokcia na szaro. 
2. Czarnym lakierem (ja użyłam piasku dla ciekawszego efektu) na końcu paznokcia robimy nieregularną, ale nie za grubą linię - to będzie nasza ziemia.
3. Tym samym lakierem używając cienkiego pędzelka malujemy krzyż i nagrobek wychodzące z ziemii. Nad wszystkim wykałaczką lub pędzelkiem tworzymy księżyc robiąc kształt 'c'.

Środkowy:
1. Malujemy paznokcia na czarno.
2. Na środku paznokcia robimy kropeczkę. Od niej cienkim pędzelkiem malujemy 4-5 linii skierowanych w  różnych kierunkach. Linie łączymy mniejszymi, lekko zaokrąglonymi.

Wskazujący:
1. Malujemy paznokcia na zielono.
2. Czarnym lakierem malujemy zaraz przy skórkach włosy zombiaka.
3. Pod włosami robimy 2 czarne kropki. Gdy wyschną dodajemy na nich białe, mniejsze kropcie i mamy oczy.
4. Blizny - malujemy jedną dłuższą linię i w przecinamy ją kilkoma mniejszymi. Rozmieszczamy je wg. uznania.

Kciuk:
1. Malujemy paznokcia jakimś jasnym kolorem, tak żeby czerwony kolor był dobrze widoczny.
2. Bierzemy słomkę i skracamy ją do ok. 10 cm co by się wygodniej i bardziej precyzyjnie działało.
3. Następnie kapiemy trochę lakieru na kartkę czy folię i zanurzamy w nim słomkę tak, żeby zebrało się w niej lakieru.
4. Kierujemy słomkę na paznokcia, trzymamy ją dość blisko płytki (1-2 cm) i mocno w nią dmuchamy. Jeśli chlapnęło nam się za mało, lub nie chlapnęło w ogóle, powtarzamy aż uzyskamy zadowalający efekt.

Wszystko utrwalamy top coatem i voila !!

Mam nadzieję, że jest to wszystko w miarę zrozumiałe ;)

Tej pracy nie wysłałam na konkurs, bo wydawało mi się to zbyt banalne, oklepane. Wysłałam coś bardziej krwistego, ale będę mogła Wam to pokazać dopiero po ogłoszeniu wyników :)

Wybieracie się na jakąś imprezę halloweenową ? Ja prawdopodobnie nie, ale czeka mnie w środę opajęczanie szkolnego łącznika :D


Do następnego , SkyBlueVelvet :**

Komentarze

  1. Czemu nie wysłałaś? bardzo ładne zdobienie :)
    Ps. pokaż kiedyś Hollywood od MIYO bo trochę mnie on kusi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysłałam coś mocniejszego, bardziej oryginalnego :) A Hollywood się niedługo pojawi bo swatche na dysku już mam :)

      Usuń
  2. Planuje takiego Frankensteina u siebie na Halloween:D
    Pajęczynka super;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Frankenstein szczególnie fajny: ) A czytając tytuł od razu ciska mi się na usta Santa Claus is coming to town! :D Ja chcę święta!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Popularne posty z tego bloga

Colourful feather manicure.

Z dumą mogę powiedzieć, iż ukończyłam szkołę średnią! Dalej nie wierze, że to już koniec... że matura za tydzień... Nie dociera to do mnie. Nauka, nauką ale paznokcie same się nie pomalują, prawda? ;) Tak więc pokazuję Wam mani, z którego jestem na prawdę mega zdowolona, kolorowe piórka, ot tak na poprawę przedmaturalnego humoru :3 I'm proud to announce that I've finished high school! I still cannot belive it's over.... that I have exams next week. I just cannot believe. I have to learn but... my nails can't paint themselves, right? ;) So I wanna show You manicure which i really really like, colorful feathers which make up my pre-exams mood :3


Chodziły za mną takie kolorowe stemple. Trochę roboty z nimi było, i mimo, że nie wyszły idealnie, to niesamowicie mi się podobają. Bazą zdobienia jest mój ukochany Essie Fiji. Listę pozostałych kolorów znajdziecie niżej. Piórka pochodzą z płytki BP-51. Naklejki powstały w dokładnie taki sam sposób jak TE.  I really felt like wear…

Pierre Rene Lasting Red ♥

Pewnie już Wam się obiło o uszy, że firma Pierre Rene wypuszcza na rynek lakiery z linii Professional. Jako Ekspertka Paznokciowa firmy miałam okazję przedpremierowo przetestować 5 z tych cudeniek. Na pierwszy ogień idzie piękna czerwień, zapraszam :)
You've probably heard that Pierre Rene is releasing soon new collection of polishes called Professional. As Nail Expert of the company I had an opportunity to test 5 of those cute ones. First I wanna show you a beautiful shade of red ;)

Nazwa: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red  Dostępność: nie są jeszcze dostępne na stronie sklepu Cena: na Instagramie firmy widziałam cenę ok 12 zł Pojemność: 11 ml
Full name: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red Availability: it's not available on Pierre Rene's site yet Price: on Pierre Rene's Instagram I've seen a price of about 12 zl Capacity: 11 ml

Wykończenie: kremowe Kolor: wyrazista, piękna czerwień. Bardzo klasyczna i bardzo seksowna ^^ Pędzelek: płaski, prosto ścięty i trochę z…

♥ Rosy BPS water decals ♥

Mimo natłoku zajęć na uczelnię powoli wracam do blogowania! W tym poście pokażę Wam mani z sierpnia (!) z pięknymi naklejkami od Born Pretty Store. Although I still have a lot to do at university I'm getting back to blogging! In this post I wanna show You manicure from August (!) with beautiful water decals from Born Pretty Store.

Czyż ten wzór nie jest piękny ? ♥ Jestem ogromną fanką wszelkich kwiecistych wzorów, więc musiałam je mieć!  Jak wszystkie naklejki BPS, jakościowo mnie nie zawiodły. Ładnie odchodziły od kartonika. Długo wytrzymały na paznokciach na normalnym lakierze, a i pod hybrydą nie sprawiały problemu. Jest tylko jedno małe "ale". Tam gdzie nie ma kwiatków naklejka jest przezroczysta, więc konieczne będzie nałożenie delikatnej bazy pod nie. Ja zdecydowałam się na Semilac 032 Biscut pod naklejki i 005 Berry Nude na resztę pazurków.

This pattern is gorgeous, isn't it? ♥ I'm a big fan of every flowery pattern, so I had to have them! Like with every BP…