Przejdź do głównej zawartości

Essence Colour&Go! Sparkle Sand Effect Hey Nude ! vs Wibo WOW Glamour Sand 01

Nie mogłam się zdecydować na jeden więc padło na oba jednocześnie. Oba są równie piękne, lecz zdecydowanie różnią się od siebie. Nie tylko kolorem ;)


Piasek Essence kupiłam jakiś czas temu w Naturze. Jak tylko pokazały się te lakiery wiedziałam że Hey, nude ! musi być mój. Kolor jest obłędny ! Typowy nudziak, który w mocniejszym świetle wpada w biel (co na zdjęciach na 100% widać) wypełniony srebrnymi większymi kropkami i innymi mniejszymi drobinami w podobnym kolorze. Lakier wyposażony jest w płaski, szeroki, zaokrąglony pędzelek, którym bardzo wygodnie się operuje. Konsystencja jest, jak na piasek, dość lejąca, jednak skórek nie zalewa. Niestety jest dość słabo kryjący. Myślałam, że piaskom się to nie zdarza, jednak musiałam nałożyć 3 warstwy, żeby jako tako przykryć końcówki i efekt był zadowalający. Hey nude! troszkę odstał swoje na półce zanim się za niego zabrałam, a w tym czasie przeczytałam kilka recenzji na jego temat. Że niby schnie długo i ze piaskowy efekt nie jest zbyt mocny. U mnie wyschnął dość szybko (3 warstwy wyschły całkowicie w przeciągu 15-20 min), a i faktura jest równie wyczuwalna jak w piaskach Wibo. Całe mani nosiłam ze dwa dni, jednak w tym czasie nie stało się z nim kompletnie nic. Ze zmyciem miałam sporo problemu, ale metoda foliowa załatwia sprawę


Wibo WOW 01 to natomiast zdobycz z Rossmannowej promocji. Nie wahałam sie z wyborem koloru - te zielono-turkusowo-niebieskie drobiny są cudowne ! W porównaniu do Hey Nude! wygląda trochę mrocznie, ale to połączenie bardzo mi się spodobało! Troszeczkę różni się od 04 (KLIK) pod względem, nazwijmy to, technicznym. Odnoszę wrażenie, iż ten jest nieco rzadszy, przez co pierwsza warstwa bardziej smuży, druga wyrównuje wszystko, kryje całkowicie i tworzy piękną teksturę. Pędzelek ma standardowy - prosty, okrągły. Schnie szybciutko. Ma wyczuwalną, bardzo ładnie współgrającą z drobinami teksturkę. Po dwóch dniach noszenia miałam przetarte końcówki. Zmywa się bez problemu :)

Podsumowując: Oba piaski mają w sobie 'to coś'. Mają cudowne kolory i przyjemną fakturę. Jeśli jednak ktoś nie lubi 3 czy 4 warstwowego krycia to z tej dwójki powinien stawiać zdecydowanie na Wibo. Jednak uważam, że Essence jest warty przemęczenia się z tym kryciem, bo jest naprawdę uroczy.

A Wam jak się podobają te piaski ? ;)

Buziole, SkyBlueVelvet :*

Komentarze

  1. Podoba mi się Hey Nude! ale sporo złego się o nim naczytałam i nie jestem pewna czy chcę go kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czytałam sporo negatywnych recenzji i trochę się go obawiałam, ale mój całkiem całkiem się sprawuje. Tylko to krycie jest męczące, cała reszta jest ok :)

      Usuń
  2. Jeszcze gdyby ten Essence lepiej krył to byłby świetny, a te piaski z Wibo mi się podobają, ale jakoś nie ciągnie mnie już do kupna ich :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja właśnie załapałam niezłe wnerwienie na te piaski, mam 3 kolory i żaden(!) mi nie wysycha nawet po 2 h, tragedia i masakra w jednym ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczny ten jasny piasek, no cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znacznie bardziej wolę ten piasek Wibo niż Essence:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się bardziej podoba ten ciemny...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Popularne posty z tego bloga

Colourful feather manicure.

Z dumą mogę powiedzieć, iż ukończyłam szkołę średnią! Dalej nie wierze, że to już koniec... że matura za tydzień... Nie dociera to do mnie. Nauka, nauką ale paznokcie same się nie pomalują, prawda? ;) Tak więc pokazuję Wam mani, z którego jestem na prawdę mega zdowolona, kolorowe piórka, ot tak na poprawę przedmaturalnego humoru :3 I'm proud to announce that I've finished high school! I still cannot belive it's over.... that I have exams next week. I just cannot believe. I have to learn but... my nails can't paint themselves, right? ;) So I wanna show You manicure which i really really like, colorful feathers which make up my pre-exams mood :3


Chodziły za mną takie kolorowe stemple. Trochę roboty z nimi było, i mimo, że nie wyszły idealnie, to niesamowicie mi się podobają. Bazą zdobienia jest mój ukochany Essie Fiji. Listę pozostałych kolorów znajdziecie niżej. Piórka pochodzą z płytki BP-51. Naklejki powstały w dokładnie taki sam sposób jak TE.  I really felt like wear…

Pierre Rene Lasting Red ♥

Pewnie już Wam się obiło o uszy, że firma Pierre Rene wypuszcza na rynek lakiery z linii Professional. Jako Ekspertka Paznokciowa firmy miałam okazję przedpremierowo przetestować 5 z tych cudeniek. Na pierwszy ogień idzie piękna czerwień, zapraszam :)
You've probably heard that Pierre Rene is releasing soon new collection of polishes called Professional. As Nail Expert of the company I had an opportunity to test 5 of those cute ones. First I wanna show you a beautiful shade of red ;)

Nazwa: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red  Dostępność: nie są jeszcze dostępne na stronie sklepu Cena: na Instagramie firmy widziałam cenę ok 12 zł Pojemność: 11 ml
Full name: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red Availability: it's not available on Pierre Rene's site yet Price: on Pierre Rene's Instagram I've seen a price of about 12 zl Capacity: 11 ml

Wykończenie: kremowe Kolor: wyrazista, piękna czerwień. Bardzo klasyczna i bardzo seksowna ^^ Pędzelek: płaski, prosto ścięty i trochę z…

♥ Rosy BPS water decals ♥

Mimo natłoku zajęć na uczelnię powoli wracam do blogowania! W tym poście pokażę Wam mani z sierpnia (!) z pięknymi naklejkami od Born Pretty Store. Although I still have a lot to do at university I'm getting back to blogging! In this post I wanna show You manicure from August (!) with beautiful water decals from Born Pretty Store.

Czyż ten wzór nie jest piękny ? ♥ Jestem ogromną fanką wszelkich kwiecistych wzorów, więc musiałam je mieć!  Jak wszystkie naklejki BPS, jakościowo mnie nie zawiodły. Ładnie odchodziły od kartonika. Długo wytrzymały na paznokciach na normalnym lakierze, a i pod hybrydą nie sprawiały problemu. Jest tylko jedno małe "ale". Tam gdzie nie ma kwiatków naklejka jest przezroczysta, więc konieczne będzie nałożenie delikatnej bazy pod nie. Ja zdecydowałam się na Semilac 032 Biscut pod naklejki i 005 Berry Nude na resztę pazurków.

This pattern is gorgeous, isn't it? ♥ I'm a big fan of every flowery pattern, so I had to have them! Like with every BP…