19 listopada 2013

Kilka słów o bieli idealnej i saran wrap !

Z racji że to jest moja już chyba druga czy trzecia buteleczka bieli od Golden Rose, chciałam się z Wami podzielić moim zdaniem na jej temat. Tak jak w tytule - jest to moja biel idealna !!



Już mówię dlaczego idealna... Po pierwsze - świetnie kryje ! Już pierwsza umiejętnie nałożona warstwa jest kryjąca. Ja jednak zawsze gdzieś nie dociągnę, wiec daję 2 warstwy. Po drugie - ma dość długi pędzelek i lekko lejącą konsystencję, którą bardzo wygodnie mi się operuje. Kolejny plus - szybko schnie. Te dwie warstwy - czasem cieńsze , czasem grubsze - schną naprawdę ekspresowo ! I to na jaki połysk! Z trwałością jest równie świetnie ! Za 12ml w strzeleckiej drogerii zapłaciłam 6 zł :)


Jako że samej bieli nie umiem nosić, postanowiłam zrobić na niej zdobienie metodą Saran Wrap, która ostatnimi czasy bardzo przypadła mi do gustu. Poprzedniej próby niestety nie obfociłam, wiec Wam jej nie pokaże, a żałuję bo wyszła całkiem przyzwoicie. Z tej również jestem mega zadowolona! 




Do wykonania użyłam :
-MIYO Nailed It! : 14 Lemon (zieleń), 11 Sunny (żółty), 19 Bubblegum (róż), 27 Baby Blue (błękit)
- Miss Sporty Clubbing Colour 452 (pomarańcz)

Cała filozofia polega na tym, że na wyschnięty kolor bazowy nakładamy warstwę innego koloru po czym 'ciapiemy' go pomarszczoną folią - ja zazwyczaj zwijam ją w kulkę :)



Moja nieudolnie sfotografowana prawa rąsia ze skórkową makabrą ...
Ten mani zebrał całkiem sporo komplementów, a ja sama jestem mega zadowolona z efektu i już wiem, że często będę do tej metody wracała :)

Próbowałyście już kiedyś Saran Wrap ? :)

Buźka, SkyBlueVelvet :*


Related Articles

6 komentarzy:

  1. Też zużyłam chyba ze 2 buteleczki tej bieli:) A mani genialne;)

    OdpowiedzUsuń
  2. tej bieli jeszcze nie miałam, używam tej z proteinowej serii ale następnym razem z ciekwości wezmę tą :)
    świetny saran :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam czerń z tej serii, również super kryjącą, i właśnie pożałowałam że nie wzięłam też bieli :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę poszukać tej bieli. Koniecznie!:) A tej metody jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. podobają mi się w kolorze niebieskim i różowym :) dobrze jest wiedzieć o kolejnej dobrej bieli :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Obsługiwane przez usługę Blogger.