21 listopada 2013

Miss Sporty Nail Expert Turbo Dry Top Coat

Ostatnimi czasy firma Miss Sporty wprowadziła do swojej oferty linię odżywek i wspomagaczy do paznokci, w której znalazł się m.in. top coat przyspieszający wysuszanie lakieru. Przymierzałam się akurat do zakupu jakiegoś w miarę dobrego i niedrogiego wysuszacza i postanowiłam wziąć go na próbę.

Jestem z niego całkiem zadowolona. Ma przyjemną lekko lejącą konsystencję, która ładnie rozpływa się na paznokciu nie zalewając skórek. Pędzelek różni się od tego lakierów tej firmy - jest okrągły i prosto ścięty. Wygodnie się nim operuje, jednak mógłby być nieco bardziej miękki, bo zdarza mu się rozmazywać zdobienia. Wg opisu na zakrętce - wysusza w 60 sekund - ha, tak dobrze to nie ma. Owszem - znacznie przyspiesza proces wysychania emalii, jednak na pewno nie trwa to minutkę. Nie bardzo radzi sobie ze starymi zgluciałymi lakierami (przekonałam się o tym szykując połowinkowe mani, które pokazywałam Wam na Facebooku), jednak to mi nie przeszkadza, bo unikam takich staruszków. Pomógł mi przy brokacie Life 21 - sam nie radził sobie dość długo, a po zaaplikowaniu Turbo Dry, po ok.10 min wszytko było suche, utwardzone. Mani nim utrwalone nosiłam po 3-4 dni bez żadnych uszczerbków. Końcówki nawet się za bardzo nie starły. Jedyna rzecz jaka mi w nim przeszkadza to kolor. Na próbę nakładałam go na czysty biały lakier i niestety zostawił błękitną poświatę. Na innych jasnych kolorach czy na zdobieniach tego nie widać, jednak jeśli ktoś ma upierdliwie schnącą biel - może się rozczarować.

Podsumowując: Turbo Dry w zupełności odpowiada moim potrzebom. Używam go ok. 3 tygodni, w prawdzie nie za każdym razem, ale dość często, a ubytek jest niewielki, biorąc pod uwagę, że użytkuję go razem z mamą. Jeśli uda mi się dobić do dna, to zapewne do niego wrócę :)

A Wy jakich top coatów używacie ? Wiem, że dosyć popularny jest Insta-Dri, jednak w jedynej strzeleckiej drogerii z szafą Sally Hansen go nie widziałam... :)

Buziaki, SkyBlueVelvet :*

Related Articles

2 komentarze:

  1. Fajny fajny:) Ja rzadko używam top coat'y, ale jak już to używam matującego z Lovely:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę go wypróbować :) Lubię Insta Dri z Sally Hansen i Quick Dry z Golden Rose, ale nie zawsze mam po drodze i wolałabym mieć swój typ awaryjny w Rossmannie.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Obsługiwane przez usługę Blogger.