Przejdź do głównej zawartości

Różowo mi z Cairuo i gradientem

Nie wiem co się ze mną stało, że kupiłam różowy topper. I nałożyłam go na różowy gradient... Nie przepadam za tym kolorem, ale czasem mam takie 'trzaski' że po niego sięgam ;)



Ten topper kupiłam za jednym zamachem razem z wielokolorowym kolegą w chińskim markecie, za jakieś 3 zł od sztuki. Tylko popatrzcie jakie słodkie mają zakrętki ! Tak stały na tej półce, patrzyły się z tymi słodkimi minkami i piszczały "weź mnie! weź mnie !" - no i wzięłam :D I póki co wypróbowałam ten jaśniejszy, bo dalej nie mam pomysłu z jaką bazą użyć tego drugiego...



Za śmieszne 3 zł mamy 8 ml pięknego toppera składającego się z białych i bladoróżowych heksów, kropeczek i nitek zatopionych w bezbarwnej bazie. Wyposażony jest w wygodny, kwadratowy, spłaszczony pędzelek przymocowany do ślicznej uśmiechniętej główki. Taka zakrętka jest troszkę nieporęczna, ale jakoś daje rade :) Nie powiem Wam ile zajmuje mu wysychanie, bo automatycznie pokryłam go Turbo Dry. Konsystencję ma gęstawą, przez co trza łowić drobiny, jeśli chcemy nałożyć więcej niż ja mam. Jedyna rzecz, która mi w nim tak naprawdę przeszkadza to zapach - prawdziwy z niego śmierdziuch ! No ale tak mi się podoba, że jestem w stanie to przeboleć. Tym bardziej, że zmywa się znacznie lepiej niż inne toppery, bo pozbywając się tego mani nie musiałam ubiegać się do folii :)

Do gradientu użyłam Essence 111 English Rose i Eveline miniMAX 828 :)


Co Wy na to ? ;)

Buziaki, SkyBlueVelvet :**

Ps. Pewnie zauważyłyście zimową aranżację bloga. Tło pochodzi z posta Just Stay Classy :)

Komentarze

  1. widziałam u siebie te główki i właśnie one mnie odstraszyły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę ? :o Jak je zobaczyłam to miałam ochotę wszystkie z półki do koszyka zmieść :D

      Usuń
  2. Kochana, ale piękne mani sobie strzeliłaś;):)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie też są te lakiery ale jakoś nigdy za nie nie złapię, fajny gradient a top pasuje do niego idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem każda lakieromaniaczka ma tak, że niby koloru nie lubi, a i tak pomaluje nim paznokcie ;) Mi się zdarza pomalować paznokcie na szaro :D Albo i nawet na brązowo! O!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Popularne posty z tego bloga

Colourful feather manicure.

Z dumą mogę powiedzieć, iż ukończyłam szkołę średnią! Dalej nie wierze, że to już koniec... że matura za tydzień... Nie dociera to do mnie. Nauka, nauką ale paznokcie same się nie pomalują, prawda? ;) Tak więc pokazuję Wam mani, z którego jestem na prawdę mega zdowolona, kolorowe piórka, ot tak na poprawę przedmaturalnego humoru :3 I'm proud to announce that I've finished high school! I still cannot belive it's over.... that I have exams next week. I just cannot believe. I have to learn but... my nails can't paint themselves, right? ;) So I wanna show You manicure which i really really like, colorful feathers which make up my pre-exams mood :3


Chodziły za mną takie kolorowe stemple. Trochę roboty z nimi było, i mimo, że nie wyszły idealnie, to niesamowicie mi się podobają. Bazą zdobienia jest mój ukochany Essie Fiji. Listę pozostałych kolorów znajdziecie niżej. Piórka pochodzą z płytki BP-51. Naklejki powstały w dokładnie taki sam sposób jak TE.  I really felt like wear…

Pierre Rene Lasting Red ♥

Pewnie już Wam się obiło o uszy, że firma Pierre Rene wypuszcza na rynek lakiery z linii Professional. Jako Ekspertka Paznokciowa firmy miałam okazję przedpremierowo przetestować 5 z tych cudeniek. Na pierwszy ogień idzie piękna czerwień, zapraszam :)
You've probably heard that Pierre Rene is releasing soon new collection of polishes called Professional. As Nail Expert of the company I had an opportunity to test 5 of those cute ones. First I wanna show you a beautiful shade of red ;)

Nazwa: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red  Dostępność: nie są jeszcze dostępne na stronie sklepu Cena: na Instagramie firmy widziałam cenę ok 12 zł Pojemność: 11 ml
Full name: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red Availability: it's not available on Pierre Rene's site yet Price: on Pierre Rene's Instagram I've seen a price of about 12 zl Capacity: 11 ml

Wykończenie: kremowe Kolor: wyrazista, piękna czerwień. Bardzo klasyczna i bardzo seksowna ^^ Pędzelek: płaski, prosto ścięty i trochę z…

♥ Rosy BPS water decals ♥

Mimo natłoku zajęć na uczelnię powoli wracam do blogowania! W tym poście pokażę Wam mani z sierpnia (!) z pięknymi naklejkami od Born Pretty Store. Although I still have a lot to do at university I'm getting back to blogging! In this post I wanna show You manicure from August (!) with beautiful water decals from Born Pretty Store.

Czyż ten wzór nie jest piękny ? ♥ Jestem ogromną fanką wszelkich kwiecistych wzorów, więc musiałam je mieć!  Jak wszystkie naklejki BPS, jakościowo mnie nie zawiodły. Ładnie odchodziły od kartonika. Długo wytrzymały na paznokciach na normalnym lakierze, a i pod hybrydą nie sprawiały problemu. Jest tylko jedno małe "ale". Tam gdzie nie ma kwiatków naklejka jest przezroczysta, więc konieczne będzie nałożenie delikatnej bazy pod nie. Ja zdecydowałam się na Semilac 032 Biscut pod naklejki i 005 Berry Nude na resztę pazurków.

This pattern is gorgeous, isn't it? ♥ I'm a big fan of every flowery pattern, so I had to have them! Like with every BP…