Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2014

[TUTORIAL] Moje różyczki

Daaaawno tutorialu nie było :D Takich różyczek krok po kroku jeszcze Wam nie pokazywałam, więc zapraszam :)

Do wykonania użyłam: -bazowy kolor - nude (Wibo 351) -listki - jasna (Essie Navigate Her) i ciemna (FM Group Dark Jade) zieleń -różyczki - jasny róż (Eveline miniMAX 828), różowa farbka akrylowa, ciemny róż (Wibo 395) -kropki - srebrny (Eveline miniMAX 406) -topper - Life 46 -top - Miss Sporty Turbo Dry -cienki pędzelek -sonda (moja pseudo sonda ze szpilki i ołówka ♥)

Krok 1 / 2 Malujemy paznokcia kolorem bazowym. Krok 3. Malujemy listki, najlepiej parami, jasnym zielonym. Krok 4. Dodajemy odrobinę ciemnej zieleni na listkach.  <najpierw maluję listki, dlatego, że gdy maluję je na końcu, zawsze wjadę na kwiatka i coś popsuję. A tak listki ładnie wychodzą spod różyczki> Krok 5. Sondą robimy jasnym różem kółeczka, jako bazę pod różyczki. Krok 6. Sondą albo pędzelkiem (ja robiłam pędzelkiem) dodajemy na brzegach inny odcień różu, na kształt literek C. Krok 7. Pędzelkiem zakreślając…

Wibo Express Growth 351, czyli moja miłość do nude kwitnie ♥

Te z Was, co czytają mojego bloga od dłuższego czasu już pewnie wiedzą, że niesamowicie lubię lakiery w kolorze nude i innych brązopodobnych. Mam ich u siebie całkiem sporo i ostatnio kupiłam jeszcze jednego! Tak kolejny ! Tym razem mam wrażenie, że kilka lat wstecz miałam już ten lakier, ale 100% pewności nie mam... :)

Nazwa: Wibo Express Growth 351 Dostępność: Rossmann Cena: ok. 5zł Pojemność: 8,5 ml

Wykończenie: kremowe Kolor: nude. Taka mocno mleczna kawusia ♥
Pędzelek: standardowy - wąski, okrągły. Nie lubię, ale dobrze współpracuje z konstystencją emalii
Konsystencja: delikatnie lejąca.
Krycie: 2 warstwy. Tu mnie pozytywnie zaskoczył, bo poprzedni EG 395 krył słabiej mimo ciemniejszego koloru.
Schnięcie: całkiem szybkie, na ładny połysk.
Trwałość: ciężko mi powiedzieć ile wytrwa solo, bo od razu stał się bazą pod zdobienie. Noszę je już 3 dzień i trzyma się świetnie :)


Co tu dużo mówić... Niesamowicie mi się podoba ! Jest idealny pod zdobienia czy toppery ♥ Jest bardzo przyjemny w aplikac…

Moja perełka Maybeline Colorama Polka Dotts 200 Redforest Canopy ♥

Kupić tusz i dostać lakier do paznokci... Której lakieromaniaczki by to nie ucieszyło ?! :D Zamierzałam kupić Maybeline Big Eyes, patrzę w gazetkę Rossnanna, a tu info, że kupując Big Eyes na promocji dostajemy w gratisie lakier z serii Polka Dotts <której w sprzedaży nigdzie nie widziałam> :D


Zdjęcia Polki w towarzystwie panterki na miętce Delii. Od momentu jak dostałam ten lakier miałam pomysł na to mani. Próbowałam w między czasie jakiegoś ombre, ale nic (!) mi nie wychodziło, kompletnie. W końcu zabrałam się za to i wyszło idealnie ! Może i panterka to przeżytek, ale ja osobiście ją uwielbiam !


Nazwa: Maybeline Colorama Polka Dotts 200 Rainforest Canopy
Dostępność: no i tu jest bieda. Na allgero nie znalazłam, info gdzie w drogeriach można było go kupić - też nie. Wiem, że są w sprzedaży za granicą
Cena: --
Pojemność: 7ml


Wykończenie: coś pod żelka, wypełniony czarno-białym brokatem
Kolor: bazą jest lekko żelkowa zieleń z tendencjami do przybierania turkusowych tonów <szczegól…

TAG: Wolałabyś...?

Jestem jestem wróciłam ! Wracam do blogosfery po niemal tygodniowej przerwie od lakierów ! YAY ! <3
Nie dalej jak w środę Natalia z natalia-lily beauty blog opublikowała bardzo fajny tag i stwierdziłam, iż też się na niego skuszę. Ot taki lekki post na sobotnie popołudnie :)

1. Wolałabyś wyjść z domu z nieułożonymi włosami i w pełnym makijażu czy z ułożonymi włosami, ale bez makijażu? Zdecydowanie z ułożonymi włosami bez makijażu. Raz - bez ułożenia moja grzywa żyje własnym życiem, a długie włosy puszą się i latają na wszystkie strony świata. Dwa - już nie raz mi się zdarzyło wyjść z domu nawet bez wytuszowanych rzęs so... :)
2. Wolałabyś żeby zgolono Ci brwi czy żeby wypadły Ci rzęsy? Pewnie, że wolałabym się pozbyć brwi! Powód prosty - mam grzywkę, która i tak je zasłania, więc jakby mnie ich pozbawiono to tragedii by nie było :)
3. Wolałabyś robić do końca życia zakupy w MAC czy Sephorze? Sephora, bo wiem co tam jest :) Z MACiem nigdy nie miałam do czynienia, a do Sephory lubię zaglą…

Wibo WOW Glamour Sand 03

Ferie, ferie i po feriach... Nareszcie ! Chyba jestem jedyną osobą która się z tego faktu cieszy ! xD


O piaskach Wibo było bardzo głośno jakiś czas temu i teraz właściwie się o nich zapomniało. Ja u siebie pokazywałam 3 (odsyłam do zakładki Lakierowy zbiór :p ) i został mi jeszcze ten fioletowo złoty piękniś. Tak mi się podoba, że nie mogę go nie pokazać, mimo że jego swatchy widziałyście już pewnie ze 100 :D

Nazwa: Wibo WOW Glamour Sand Effect 03 Dostępność: Rossmann Cena: ok 8zł Pojemność: 8,5ml

Wykończenie: brokatowy piasek Kolor: bazą jest dość ciemny fiolet, do którego dodano złote drobiny cudnie wyglądające w piaskowej fakturce. Ach jak ja bym chciała taki lakier również w klasycznej wersji ! Pędzelek: standardowy. I o dziwo w piaskach mi taki pasuje. Konsystencja: dość gęsta z racji na wykończenie. Z czasem <mam go 2 miesiące> trochę zgęstniał, ale dalej da się nim pracować. Krycie: pełne krycie uzyskujemy właściwie już przy 1 warstwie. Jednak 2 dają wyraźniejszą fakturkę. Schnięci…

Sally Hansen Plum's The Word !

Mimo, ze nie mam ich wielu, to lakiery Sally Hansen bardzo lubię! Zaczęło się od <niestety pożegnanego> Plum Luck, potem prezent od brata w postaci Black Out do Plum's The Word, o którym będzie dzisiaj mowa. Kolor bardziej mojej mamy, co nie znaczy, że mi się go źle nosiło :) Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie dodała mu jakiegoś toppera :)

Nazwa: Sally Hansen Complete Salon Manicure 360 Plum's The Word Dostępność: Sephora, Douglas, Super-Pharm, Natura, duże Rossmanny, internet. W Pepco też się zdarza. Ja swój kupiłam w szczecińskim outlecie :) Cena: mocno się waha. W Pepco i internecie ok. 10zł, w drogeriach 25-45zł. Ja za swój dałam 12.90 Pojemność: 14.7 ml

Wykończenie: kremowe Kolor: mocno przybrudzony ciemny róż z kapką fioletu. Mama uwielbia takie, ja natomiast sięgam po nie mając ochotę na coś niekrzykliwego. Przypomina mi trochę What's My Name z Essence... Trza będzie to sprawdzić :) Pędzelek: płaski, szeroki, jakby zaokrąglony. Mówiąc jakby... Mój się dziwnie ja…

Cudny, acz problematyczny nudziak Silcare 68

U mnie w klasie wszystkie dziewczyny zachwycają się tymi lakierami, a ja dalej nie mogę powiedzieć, że w 100% podobają mi się te lakiery. Mam dwa i zawsze znajdzie się coś co mi się nie spodoba mimo, że kolory same w sobie są genialne.

Ostatnio mam totalnie bad manu days. Zdecydowanie. Wczoraj - pomalowałam raz. Obfociłam - git - zdjęcia solo do notki w końcu mam. Chciałam dodać różyczki. Wyszły jak panterka. Chciałam dodać glitter, kompletnie nie chciał się rozprowadzić. Stemple też nie chciały współpracować... Dzisiaj zdrapałam wieczorem nałożone czerwienie i nie zapowiada się żebym coś konkretnego dzisiaj zrobiła...Ale koniec marudzenia - zapraszam na recenzję ;3


Nazwa: Silcare The Garden Of Colour 68 Dostępność:strona producenta Cena: od 8,99zł Pojemność: 15ml
<przepraszam za stan moich skórek. znowu nad nimi nie panuję>
Wykończenie: kremowe Kolor: nude, takie baardzo jasne. Nie powiem, na próbnikach wydawał mi się bardziej różowy i w sumie takiego się bardziej spodziewałam. Okaz…

Holo again :) Eveline miniMAX 406 na mega krótkich pazurkach [dużo zdjęć]

Chlip chlip :( Po pół roku byłam zmuszona pożegnać się z moimi mega długimi paznokciami. Wyjazd = paznokcie do poziomu 0. Taka już chyba tradycja ...
Nawet takie ogryzki muszę mieć pomalowane, bo inaczej szlak jasny mnie trafia. Nie umiem funkcjonować z czystymi, no nie umiem :3 Stwierdziłam, iż moje pobojowiska będą w miarę wyglądały ze srebrnym holo Eveline. I to był strzał w dziesiątkę ! Jakoś wcześniej nie mogłam się zabrać za ten lakier i żałuję. Już teraz wiem o co tyle halo z holosiami :3


Nazwa: Eveline miniMAX 406 Dostępność: większe Rossmanny, osiedlowe drogerie Cena: ok. 5zł Pojemność: 5 ml
























Wykończenie: holograficzne Kolor: srebrny, który adekwatnie do wykończenia mieni się na wszelkie możliwe kolory *.* Pędzelek: standardowy - wąski, okrągły Konsystencja: ni lejąca, ni gęsta - idealna! Krycie: przy pierwszym podejściu (jeszcze na długich paznokciach) dawałam 3 warstwy i dalej były prześwity, więc dałam sobie spokój. Tym razem nałożyłam uprzednio 1 warstwę zbliżonego kremowego lakie…

Bezimienny holobrokat Claire's

Jakoś nie umiem ostatnio wytrzymać z lakierem solo, ciągle coś ciapię :3


Na sobotnią imprezę przyjaciółki postanowiłam znowu sięgnąć po Essie To Buy Or Not To Buy, bo stwierdziłam, że będzie pasował do kiecki. Potem doszłam do wniosku, ze na taką okazję bohater dzisiejszego posta będzie jak znalazł :D


Nazwa: Claire's (niestety nie doszukałam się jakichkolwiek oznaczeń) Dostępność: sklepy Claire's. Ta seria jest niestety wycofana. Ale chyba można je znaleźć w outletach Cena: ogólnie od ok.14zł. Ja za swojego zapłaciłam w pod-poznańskim outlecie 4zł. Pojemność:

Pędzelek: szerszy, płaski, kwadratowy Zawartość: całe mnóstwo jednakowej wielkości srebrnego brokatu, który mieni się na wszystkie kolory tęczy ! Nawet nie wiecie jak cudownie wygląda w kolorowym, dyskotekowym oświetleniu ! Mieni się jak szalony, CUDO! Niestety na zdjęciach, nie udało mi się tego idealnie uchwycić Konsystencja: bardzo przyjemna. Glitteru nie trzeba łowić i ładnie się rozprowadza. Schnięcie: dość szybkie. Zmywanie: