27 lutego 2014

Wibo Express Growth 351, czyli moja miłość do nude kwitnie ♥

Te z Was, co czytają mojego bloga od dłuższego czasu już pewnie wiedzą, że niesamowicie lubię lakiery w kolorze nude i innych brązopodobnych. Mam ich u siebie całkiem sporo i ostatnio kupiłam jeszcze jednego! Tak kolejny ! Tym razem mam wrażenie, że kilka lat wstecz miałam już ten lakier, ale 100% pewności nie mam... :)


Nazwa: Wibo Express Growth 351
Dostępność: Rossmann
Cena: ok. 5zł
Pojemność: 8,5 ml


Wykończenie: kremowe
Kolor: nude. Taka mocno mleczna kawusia ♥
Pędzelek: standardowy - wąski, okrągły. Nie lubię, ale dobrze współpracuje z konstystencją emalii
Konsystencja: delikatnie lejąca.
Krycie: 2 warstwy. Tu mnie pozytywnie zaskoczył, bo poprzedni EG 395 krył słabiej mimo ciemniejszego koloru.
Schnięcie: całkiem szybkie, na ładny połysk.
Trwałość: ciężko mi powiedzieć ile wytrwa solo, bo od razu stał się bazą pod zdobienie. Noszę je już 3 dzień i trzyma się świetnie :)


Co tu dużo mówić... Niesamowicie mi się podoba ! Jest idealny pod zdobienia czy toppery ♥ Jest bardzo przyjemny w aplikacji, a cenowo przyjazny dla portfela. Czego chcieć więcej !

W następnym poście pokażę Wam co zmalowałam na bazie tego nudziaka :) 

Jak Wam się on widzi ? :)

PS Jest Was już 40! DZIĘKUJĘ ♥

Related Articles

9 komentarzy:

  1. Ładny, a teraz czekamy na zdobienie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też go mam i też go lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem trochę zbyt żółty, ale nie jest zły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. It looks nice on your nails! x Anna
    www.fashionanna.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mój kolor, ale nawet fajnie wygląda u Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, nie do wszystkich nude trafia, taka jego uroda :) Dzięki :)

      Usuń

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Obsługiwane przez usługę Blogger.