29 kwietnia 2014

Miętowo-turkusowe ombre...

... z którego jestem naprawdę dumna ♥ pierwszy raz zrobiłam gradient wg tutorialu The Nailasaurus i już wiem, że tylko tak będę robić swoje gradienty. Wciąż nie jest idealnie, ale jest o niebo lepiej niż przy poprzednich próbach z dwoma tak różnymi kolorami.



Na białą bazę turkus z miętką gąbkowałam 3 razy. Jak zwykle zabezpieczałam skórki wazeliną, ale wjechałam trochę na lakier, stąd białe gapy po bokach.


Mani nosiłam 2 dni. Nosiłabym pewnie dłużej gdyby nie beznadziejny top, którym go 'utrwalałam' ...



Użyłam:
-Delia 179
-turkus Hallo Kitty z chińczyka :3

Możecie się spodziewać sporo gradientów w najbliższym czasie, bo wciągnęłam się w prawdziwą manię gąbkowania :3

Podoba Wam się ? 

Related Articles

12 komentarzy:

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Obsługiwane przez usługę Blogger.