18 kwietnia 2014

Wysuszająca porażka Lovely

Nie wiem jak mogłam żyć bez wysuszacza... Jeszcze z pół roku dawałam bez niego jakoś radę, ale teraz nie wyobrażam sobie bez niego życia ! Swoją przygodę zaczęłam z Miss Sporty Turbo Dry <którego recenzję znajdziecie TU>, ale dziadyga zmieniał kolor jasnych lakierów i się pożegnaliśmy. Nie mogąc jak na złość nigdzie trafić na Quick Dry od Golden Rose skorzystałam z przeceny w Rossie i kupiłam Super fast dry top coat. Jak się u mnie sprawdził? Zapraszam do dalszej części postu :)


Od producenta:
Odżywka Top Coat
Zapewnia lepszą przyczepność lakieru do paznokcia, utwardza kolor oraz nadaje natychmiastowy połysk. (...) Czas schnięcia od 30 do 55 sekund.

Dostępny w szafach Lovely w Rossmannie za niecałe 8zł, na przecenie 6zł za 11ml specyfiku.

Co mogę powiedzieć: tra-ge-dia ! Zwiódł mnie w każdy możliwy sposób...
- Miał szybko wysuszyć. Rano wstaję widzę pościel.
- Top ma przedłużać trwałość mani. BULLSHIT <za przeproszeniem> !! Lakiery szybciej się ścierają, a farbki akrylowe się spłukują przy dłuższym kontakcie z wodą <basen>.
- Wg mnie dobry top ładnie wykańcza mani, bez szkód. Ten rozpuszcza lakier. I jest tak rzadki, że rozlewa się po skórkach.
- Pędzelek. A właściwie jego uchwyt. Wybitnie nieporęczny.

Co dobrego mogę powiedzieć? Ma ładną buteleczkę. I mieści się w małej przegródce słynnego organizera z Biedronki. I tyle.

Dlaczego ja go kupiłam ? :o Na szczęście w drodze jest Sally Hansen Dry Instantly :3

Related Articles

13 komentarzy:

  1. To faktycznie porazka na kazdym kroku. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam wysuszacz z NeoNail i jestem zachwycona :) Ładnie pachnie i lakier po 30s jest suchutki jak wiór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będę w pobliżu NeoNail to na pewno na niego zerknę, dzięki :)

      Usuń
  3. faktycznie buteleczka fajna:D

    OdpowiedzUsuń
  4. też go mam i leżakuje z powodów które opisałaś :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam go nigdy, chyba mamy w sklepie ten produkt, aż się zastanawiam czy nie wypróbować go czy faktycznie taki badziewny. Teraz mam z GR ten Quick Dry (opisałam na blogu) i jest rewelacyjny. Jak jest problem z kupieniem - informuję, że u nas w sklepie jest zawsze dostępny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kompletnie zawiódł :(

      Fajnie, że go macie :) ktoregoś razu na pewno się skuszę :)

      Usuń
  6. Dobrze, że jednak się na niego nie zdecydowałam ;-) Z opisu wynika, że już lepszy jest top z Miss Sporty, Turbo Dry Top Coat. Równie tani, ale przynajmniej coś wspomaga ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak . Gdyby Miss Sporty nie był niebieski to byłby u mnie stałym bywalcem :)

      Usuń
  7. Nie mam i nie bede mieć :p Wierna jestem Seche Vite ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. nienawidze jak top niszczy wszystko co zmalowalam, i resztki lakieru osadzaja sie na pedzelku z topu... wrr... NIE kupie go :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja go miałam i praktycznie całą buteleczkę wykorzystałam jako bazę pod lakier- tu spisuje się całkiem, całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze wiedzieć, bo ostatnio nad nim myślałam... no i właśnie się rozmyśliłam ;) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Obsługiwane przez usługę Blogger.