Przejdź do głównej zawartości

Wibo Candy Shop 2 ♥

Po gradientowym mroku czas na coś weselszego ! :)

Chyba nie muszę się pytać czy słyszałyście o tych piaskach :) Ja swoje dwa kupiłam na Rossmannowej wyprzedaży. Myślałam, że to fiolet bardziej przypadnie mi do gustu, a koniec końców moje serducho skradł ten różowy gagatek. I to właśnie jemu będzie poświęcony dzisiejszy post :)


Nazwa: Wibo Candy Shop 2
Dostępność: Rossmann
Cena: ok 7 zł
Pojemność: 8,5 ml


Wykończenie: matowy piasek. Tekstura jest wyczuwalna, no i widoczna of kors ;D
Kolor: generalnie rzecz biorąc - róż. Raz wpadający w łososia. Raz niemal w neon. Zależy od światła. Jest też trochę cukierkowy, co sądząc po nazwie kolekcji było efektem zamierzonym :)
Pędzelek: typowy dla Wibo. Dość wąski, prosty. Akurat w piaskach takie lubię ;)
Konsystencja: delikatnie lejąca, ale typowo gęstawa jak to w piaskach
Krycie: na zdjęciach widzicie 2 warstwy. I może tego nie widać, ale czasem widoczne były prześwity.
Schnięcie: szybkie.
Trwałość: nosiłam go 2 dni i jedynie na końcówkach starły się piaskowe drobiny.
Zmywanie: wystarczy dłużej przytrzymać wacik przy paznokciu ;)





Macie ? Lubicie ? :)

Komentarze

  1. This is a pretty texture polish. I like it :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam ten różowy ale Twój koral tez pięknie wygląda:]

    OdpowiedzUsuń
  3. ja "polowałam" na wyprzedaży na nr 1 i 4, czwórkę (fiolecik) udało mi się kupić (przedostatnia sztuka z całej kolekcji), a jedynki (brzoskwinki) nie było, ale generalnie bardzo mi się te lakiery podobają, bardzo udana seria :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wszystkie 4 :) Najbardziej podoba mi się w nich bezproblemowe zmywanie co jest aż nieprawdopodobne bo zawsze przy piaskach trzeba się namęczyć

    OdpowiedzUsuń
  5. Róż wygląda o niebo lepiej od fioletowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w fioletowym pokładałam większe nadzieje niż w tym :) Ostatecznie róż wygrał ;)

      Usuń
  6. Ja mam oczywiście fiolecik z tej serii i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba kolor , jak i wykończenie :) Miałam go już na swoich pazurkach i ślicznie się prezentował ! Na lato idealny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam coś szczęścia do piasków Wibo, przy każdej wizycie witają mnie pustki w ich szafie :/

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładny odcień i faktycznie dobrze się zmywają - myslałam że będzie gorzej

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny ;) miałam nie kupować, bo nie cierpię zmywać piasków, ale z tymi z Wibo nawet jest znośnie, więc pewnie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. kolor i wykończenie tworzą przesłodką kombinację!

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię piaski, a ten kolor jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczny jest! też go mam, ale jeszcze nim nie malowałam ;p

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Popularne posty z tego bloga

Colourful feather manicure.

Z dumą mogę powiedzieć, iż ukończyłam szkołę średnią! Dalej nie wierze, że to już koniec... że matura za tydzień... Nie dociera to do mnie. Nauka, nauką ale paznokcie same się nie pomalują, prawda? ;) Tak więc pokazuję Wam mani, z którego jestem na prawdę mega zdowolona, kolorowe piórka, ot tak na poprawę przedmaturalnego humoru :3 I'm proud to announce that I've finished high school! I still cannot belive it's over.... that I have exams next week. I just cannot believe. I have to learn but... my nails can't paint themselves, right? ;) So I wanna show You manicure which i really really like, colorful feathers which make up my pre-exams mood :3


Chodziły za mną takie kolorowe stemple. Trochę roboty z nimi było, i mimo, że nie wyszły idealnie, to niesamowicie mi się podobają. Bazą zdobienia jest mój ukochany Essie Fiji. Listę pozostałych kolorów znajdziecie niżej. Piórka pochodzą z płytki BP-51. Naklejki powstały w dokładnie taki sam sposób jak TE.  I really felt like wear…

Pierre Rene Lasting Red ♥

Pewnie już Wam się obiło o uszy, że firma Pierre Rene wypuszcza na rynek lakiery z linii Professional. Jako Ekspertka Paznokciowa firmy miałam okazję przedpremierowo przetestować 5 z tych cudeniek. Na pierwszy ogień idzie piękna czerwień, zapraszam :)
You've probably heard that Pierre Rene is releasing soon new collection of polishes called Professional. As Nail Expert of the company I had an opportunity to test 5 of those cute ones. First I wanna show you a beautiful shade of red ;)

Nazwa: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red  Dostępność: nie są jeszcze dostępne na stronie sklepu Cena: na Instagramie firmy widziałam cenę ok 12 zł Pojemność: 11 ml
Full name: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red Availability: it's not available on Pierre Rene's site yet Price: on Pierre Rene's Instagram I've seen a price of about 12 zl Capacity: 11 ml

Wykończenie: kremowe Kolor: wyrazista, piękna czerwień. Bardzo klasyczna i bardzo seksowna ^^ Pędzelek: płaski, prosto ścięty i trochę z…

♥ Rosy BPS water decals ♥

Mimo natłoku zajęć na uczelnię powoli wracam do blogowania! W tym poście pokażę Wam mani z sierpnia (!) z pięknymi naklejkami od Born Pretty Store. Although I still have a lot to do at university I'm getting back to blogging! In this post I wanna show You manicure from August (!) with beautiful water decals from Born Pretty Store.

Czyż ten wzór nie jest piękny ? ♥ Jestem ogromną fanką wszelkich kwiecistych wzorów, więc musiałam je mieć!  Jak wszystkie naklejki BPS, jakościowo mnie nie zawiodły. Ładnie odchodziły od kartonika. Długo wytrzymały na paznokciach na normalnym lakierze, a i pod hybrydą nie sprawiały problemu. Jest tylko jedno małe "ale". Tam gdzie nie ma kwiatków naklejka jest przezroczysta, więc konieczne będzie nałożenie delikatnej bazy pod nie. Ja zdecydowałam się na Semilac 032 Biscut pod naklejki i 005 Berry Nude na resztę pazurków.

This pattern is gorgeous, isn't it? ♥ I'm a big fan of every flowery pattern, so I had to have them! Like with every BP…