5 sierpnia 2014

Umilacz na deszczowe dni! Essie Capri ♥

Taka tradycja. Za oknem leje więc z pudła wyciągam tego gagatka. Kupowałam go z myślą o lecie, bo przecież takie intensywne kolory rządzą tą porą roku. W słoneczne dni też się fajnie prezentuje, ale mimo wszystko jest ekspertem w wprowadzaniu koloru w takie szaro-bure dni i bezapelacyjnie najlepszym poprawiaczem humoru! A że ostatnio burze/deszcze szaleją - jest jak znalazł!
< przepraszam za różnice w kolorach mojej skóry. Photoshop mi się buntuje i nie zawsze daje taki efekt jakbym chciała. Za to kolor lakieru jest niemal identyczny jak w realu>

It's always like that. It's raining, so I choose this one from the box. I bought it for summer, because such electric colors rule this season! Even though it looks really nice in sunshine, it's an expert in giving color to life on gloomy days and it perfectly improves my mood when I need it! Recently there are a lot of rains and stroms so it's perfect for such weather!
<sorry for the differences in color of my skin. Photoshop is making me some problems and doesn't give the effect I want. But you can be sure that color of the polish is looking nearly as good as it do in real>




Nazwa: Essie Capri
Dostępność: Douglas, Super-Pharm, wiele drogerii internetowych
Cena: od 12 w internecie do 35zł stacjonarnie
Pojenmość: 13,5 ml

Full name: Essie Capri
Availability: Douglas, Super-Pharm and plenty of e-drugstores
Price: from 12 zl on the Internet to 35zl stationary
Capacity: 13,5 ml



Wykończenie: nie mam 100% pewności, ale stawiam że to żelek
Kolor: elektryzująca, intensywna pomarańcz. Widziałam mnóstwo swatch gdzie wyglądał na czerwień i zamawiając miałam nadzieję, że taki będzie.
Pędzelek: pewnie wiecie to z poprzednich recenzji Essie - te pędzelki są wprost idealne! Płaski, szeroki, zaokrąglony, mega wygodny !
Konsystencja: Capri jest dość lejący, ale nie aż tak żeby robić problemy przy malowaniu
Krycie: na zdjęciach widzicie 3 warstwy. Myślę, że na krótszych 2 stykną :)
Schnięcie: szybkie. Tutaj Essie nigdy mnie nie zawiodło. Na zdjęciach mimo wszystko jest z topem Quick Dry z Golden Rose, bo malowałam paznokcie na 30 min przed wyjściem z domu i nie chciałam nabawić się niespodzianek przy szykowaniu :)
Trwałość: Lakiery Essie trzymają się na moich paznokciach dosyć długo. Pociągnięte topem noszę nawet 4 dni i po tym czasie zmywam, bo potrzebuję zmiany. Z tym jest tak samo :)
Zmywanie: całkowicie bezproblemowe. Nie barwi skórek. Nie wiem jak z płytką, bo zawsze nakładam bazę :)


Finish: I'm not really sure but I'd say that it's jelly
Color: electric, intensive orange. I've seen plenty of its swatches where it was looking as a red shade and I hoped a little bit that it'd be bit red. But I like it anyway !
Brush: you may know from previous Essie reviews that I just love their brushes! Flat, wide, rounded and sooo convienient!
Consistency: bit watery but it doesn't make any problems while applying.
Opacity: on my nails you can see 3 coats. But I guess on shorter nails 2 coats will be enough
Drying: fast. I never was let down by Essie's driyng time. But on photos it's with Quick Dry top coat because I was painting my nails half an hour before I left home.
Lasting: as usualy - Essie's polishes (with bit of top coat) last on my nails for 4 days! Then I remove them because a need for a change.
Removing: totally easy!


Nie jest ukruszony! Maglowałam ustawieniami na samuch paznokciach i się nie zaznaczyło w całości :/

Jak ogólnie fanką pomarańczowych paznokci nie jestem, tak ten nosi mi się fenomenalnie! A Wam jak się podoba ? :)

Generally I'm not a big fan of orange shades, but it's just awesome! What do you think about it ?

PS U Was też tak lało? Wczoraj zalało nam pół Strzelec :O Zaczęło wlewać się na klatki, na szczęście do mieszkania nic nie poszło, uf!

Related Articles

13 komentarzy:

  1. Wow what a pretty and bright orange! I really like this kind of orange :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolor! Taka soczysta pomarańcza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie :) ja niestety jeszcze nie mam w swojej kolekcji żadnego Essiaka, mam nadzieję, że wkrótce to zmienię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor idealnie pomidorowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem , wszystkim on się z pomidorami i pomidorówką kojarzy :3 a ja tutaj z pomidora nic nie widzę ;P

      Usuń
  5. świetny kolor :) będzie idealny na Halloween :)
    u mnie trochę padało, ale nie jakoś bardzo dużo, cieszę się że u Was na piwnicach się skończyło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to masz szczęście :) Piwnice, no i do aut się trochę nawlewało, ae na szczęście dało się to ogarnąć :)

      Usuń
  6. mi się za to kojarzy z marchewkami :D fajny kolor, taki inny odcień pomarańczowego..
    byłam na weekend w Gorzowie i też nieźle lało w niedziele.. nie mogłam wyjechać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Marchewki prędzej :D
      No, słyszałam, że w Gorzowie też nieźle dawało :p

      Usuń
  7. energetyzujący :D
    ja mam tylko jeden pomarańcz (nie,jednak dwa) w swojej 80 sztukowej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. marchewkowy kolor :) pieknie sie prezentuje

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Obsługiwane przez usługę Blogger.