Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2014

Zdobieniowy piątek/Nail Art Friday - Halloween nail art

Kolejny zdobieniowy piatek pięknie zbiegł się z datą Halloween :) Tej właśnie okazji pokażę Wam moje mani zainspirowane pomysłami Sammy z The Nailasaurus :)

Next Nail Art Friday perfectly matched the date of Halloween ;) For this occasion I'm gonna show you my manicure inspired by ideas of Sammy from The Nailasaurus :)


Tak właściwie mani było dosyć łatwe do zrobienia i nie było zbyt czasochłonne :) Muszę kiedyś powtórzyć dripping bo niesamowicie mi się spodobało ! :)

In fact, this mani was really easy to do and not so time consuming :) I must do dripping again,  I fancied it so much :)


Lista użytych lakierów/ List of polishes I've used:
- Pierre Rene Professional 302 Devil Black - czerń/black
- Pierre Rene Professional 311 Warm Orange - pomarańcz/orange
- Pierre Rene Professional 322 Lasting Red - czerwień/red
- Pierre Rene Top Flex 226 - pastelowa zieleń/pale green
- Miyo miniDrops Malibu - biel/white
- Lovely Hot Trends 3 - fiolet/purple
- Golden Rose Paris 259 - jaskrawa ziel…

♥ O.P.I 4 In The Morning ♥

Dzisiejszym postem rządzi mój pierwszy lakier O.P.I . Kiedy zobaczyłam go w Windsorskim TK Maxx wiedziałam, że wróci ze mną do domu :)
My first O.P.I polish will rock this post! When I first saw it in TK Maxx in Windsor, I knew that I'd go back home with it :)

Nazwa: O.P.I 4 In the morning, pochodzi z zeszłorocznej kolekcji Gwen Stefani Dostępność: Douglas, Sephora Cena: ok 50 zł, cena gigantyczna, ale udało mi się go kupić połowę taniej :) Pojemność: 15ml
Full name: O.P.I 4 In the morning, it's from last years Gwen Stefani collection Availability: Douglas, Sephora Price: about 50 zl, the price is enormous, but I bought it half-price :) Capacity: 15 ml

Wykończenie: satynowe Kolor: piękna, głęboka czerń ze srebrnymi drobinkami, które nieco tracą na mocy po wyschnięciu Pędzelek: płaski, dość szeroki, prosty - tak jak lubię :) Konsystencja: lekko lejaca, bardzo przyjemna w aplikacji Krycie: absolutny jednowarstwowiec! Właśnie 1 warstwę widzicie na zdjęciach Schnięcie: ekspresowe! Zanim pomaluj…

Skórzane pazurki z Wibo Leather Polish 4 ♥

Wiem, że widziałyście już pewnie ze 100 różnych swatchy tego lakieru, ale ja po prostu nie mogę go nie pokazać u siebie :) Więc bez zbędnych ceregieli, zapraszam Was na moją recenzję skórzanego lakieru Wibo :)
I know, you've probably seen over 100 swatches of this polish, but I just can't wait to show it on my blog :) So without dispensable intros I invite You for my review of Wibo's leather polish :)



Nazwa: Wibo Leather Polish 4
Dostępność: Rossmann
Cena: 7-8 zł
Pojemność: 8,5 ml Full name: Wibo Leather Polish 4 
Availability: Rossmann
Price: 7-8 zl 
Capacity: 8,5 ml
Wykończenie: skórzane. I faktycznie przypomina nieco skórkę, nie to co skórzane Claire's Kolor: co tu dużo mówić - czysta czerń. Pędzelek: taki jak we wszystkich lakierach Wibo - raczej wąski i prosty Konsystencja: lekko lejąca, ale nie całkiem wodnista, taka w sam raz :) Krycie: do całkowitego przykrycia płytki i uzyskania ładnego efektu potrzebne są 2 warstwy Schnięcie: wypada całkiem przyzwoicie :) Trwałość: u mni…

Zdobieniowy piątek #24 Niebiesko-turkusowe saran wrap

Po dwóch tygodniach przerwy pora wrócić do mojego piątkowego cyklu. Jeden przepadł przez mój wyjazd do Londynu, a drugi... cóż nie zmieściłam się w czasie, przygody za kierownicą :) Anyway, zapraszam na 24 już Zdobieniowy Piątek, tęskniłyście? :3
After two week break it is high time to get back to my Nail Art Fridays :) One passed because of my London trip and another one... well, I haven't fitted in time cause of adventures while driving :) Anyway, I invite you for 24th Nail Art Friday, did tou miss it ? :3

To mani było całkowitym spontanem. Miałam ochotę coś nadziabać, a na pomysł naprowadził mnie kawalek folii leżący wśród papierów na biurku :) Porwałam więc z pudła Astor Igligli Water (recenzja), który posłużył mi jako baza. Następnie nałożyłam na niego niewielkie kropelki ciemnym turkusem Astor Dark Water Blue (recenzja) i fioletem Rimmel Ultra Violet, tak dla urozmaicenia. Pogniotłam folię, którą potraktowałam lakierowe ciapki. Ot, cała filozofia. Na to tradycyjnie top coat …

Miyo miniDrops Indianred

Tak. Tęsknię za latem :) Stąd recenzja (kolejnego) lakieru  z eksperckiej paczki, Miyo Indianred o kolorze, który skutecznie przypomina o lecie ♥
Yes. I miss summer. That's why I publish review of (another) polish from expert pack, Miyo Indianred with colour that perfectly reminds me of summer ♥

Nazwa: Miyo miniDrops Indianred Dostępność: sklep Pierre Rene online, niesieciowe drogerie Cena: ok 5 zł Pojemność: 8 ml
Full name: Miyo Nailed it! 18 Coctail Availability: local drugstores Price: about 5 zl Capacity: 8 ml

Wykończenie: kremowe Kolor: intensywny, dość czerwony róż Pędzelek: typowy dla Miyo, prosty, nie za długi, jak na mój gust dość wąski Konsystencja: lekko lejąca, ale bardzo przyjemna w aplikacji Krycie: 2-3 warstwy jeśli dobrze pamiętam Schniecie: cóż mogło by być lepiej, ale tragedii nie ma :) Ma bardzo ładny połysk - na zdjęciach bez topu :) Trwałość: nie sprawdzałam, posłużył mi za to jako baza pod zdobienie :) Zmywanie: bezproblemowe, jak to z kremami bywa ;)

Finish: creme Color: inte…

♥♥♥ 200 post! ♥♥♥ Przedstawiam się :)

Nie wiem jak ja tyle wytrzymałam i jak wytrzymałyście to Wy. Ale dziękuję. Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję ♥ Za to że jesteście, za to że czytacie, komentujecie czy czasem nawet ślecie maile. Mam naprawdę wspaniałych czytelników! Wiecie, jak zakładałam bloga myślałam, że pewnie dam sobie spokój po miesiącu, napiszę ze 3 posty. A minął już ponad rok i mija druga setka postów. I jesteście ze mną. I przybywa Was. Niesamowite, dziękuję :*
I don't really know how I hanged on for so long. And how you did it. But I thank You. Thank You so so so so so much ♥ For being here, reading, commenting or even sending mails sometimes. I've got great readers, really! You know, whilst starting my blog I thought to myself that I'd probably give up after a month and 3 posts or so. But I keep on going for over a year now and today second hundret of post goes by. And you're here. And there's more and more of you. Amazing, thank you. 

Doszłam do wniosku, że nigdy tak właściwie nic Wam o s…

Różowo-brzoskwiniowy gradient

Na to sobotnie popołudnie mam dla Was całkowicie niejesienny gradient sprzed jakiś 2 tygodni. Chyba tęsknię za latem :)
For this Saturday afternoon I wanna show you totally not autumn gradient which I've made 2 weeks ago.  I miss summer so much :)

Właściwie (poza topami) całe mani zostało zrobione przy użyciu lakierów Miyo. Jako baza posłużył mi biały Malibu, na który następnie nagąbkowałąm brzoskwiniowy Moccasin i różowy Coctail. Świetnie się sprawdziły ! Jako że wydawało mi się jakoś pusto, nałożyłam na gradient biały topper Lovely Top Jewels, uwielbiam go! Nie pamiętam jakiego top coatu użyłam :)
Beside tops, mani was made with Miyo polishes. As a base I've used white Malibu on which I sponged peach Moccasin and pink Coctail. They were working really nice! I thought that it mani needs something more so I've added white Lovely Top Jewels topper, I just love it! I don't remember which top coat I've used ;)

Was zostawiam ze zdjęciami, a sama uciekam robić sobie mani…

Żyję, wróciłam i...

... dalej nie mogę się przestawić. Mam coś w rodzaju powyjazdowej depresji, ale mimo to naskrobałam dla Was parę słów :) 
I'm alive, I'm back. And I still can't get back to reality. I've got some kind of after-journey depression. Although I decides to write few words for You :) 

Londyn zaskoczył mnie całkowicie. W tym pozytywnym sensie :) Wiedziałam, że mi się spodoba, ale nie przypuszczałam, że aż w takim stopniu ♥ Jestem w nim całkowicie zakochana! Kupił mnie absolutnie wszystkim - atmosferą, architekturą, muzeami, ludźmi, tempem. Kurcze, nawet pełne obcokrajowców Barking (gdzie mieszkałam) mi się podobało. Tydzień to zdecydowanie za krótko, więc na 100% jeszcze tam wrócę, na zdecydowanie dłużej ♥
London completly surprised me. In positive way :) I knew that I'd like it, but I didn't supposed it to be so much ♥ I'm totally in love with this town ! It captured my heart with everything - atmosphere, architecture, museums, people and pace. Damn, I even liked …

Koronkowe stemple lakierami Miyo ♥

Na dzisiaj przygotowałam dla Was post o koronkowym, stemplowym mani, które nosiłam już jakiś czas temu i w końcu doczekało się swoich 5 minut :)

For today I've prepared for You post with some delicate, lace stamping. I've been wearing it bit time ago so it's time to show it :)


Do jego wykonania użyłam 2 warstw frenchowego maluszka z zestawu Urban Diva i dropsika Malibu. Byłam zaskoczona tym, jak dobrze poradził sobie przy stemplowaniu! Całość została utrwalona topem Golden Rose Quick Dry.
To make this manicure I've used 2 coats french little polish from Urban Diva set and miniDrops Malibu. I was really surprised how well it worked with stamping! Whole mani was sealed with Golden Rose Quick Dry top coat.





Jeśli dobrze pamiętam to mimo, że było mi z nimi za jasno, za delikatnie, to nosiłam je 3 dni :) Miało coś w sobie :) Jak Wam się podobają stemple w takim wydaniu? :) Buziaki :*

As I remember I was wearing it for, like, 3 days although it was too delicate, too bright for m…

Zdobieniowy piątek #23 Galaxy na projekt Try Again

Ten post to takie dwa w jednym :) Raz - kolejna odsłona zdobieniowego piątku, a dwa - post na projekt Puszki pod tytułem Try Again. Cała idea polega na tym, że odtwarzamy swoje stare zdobienia i patrzymy jaki poczyniłyśmy progres. Mi ten pomysł się niesamowicie spodobał, stąd pomysł na odtworzenie galaxy!
This post is one of 2 in 1 posts. It's combo of next nail art Friday and Puszka's Try Again project. Whole thing is to repaint our old manicures and see how big progress we've made. I just love this idea so I decided to make another galaxy manicure. 



Galaxy na ciemnym tle zawsze sprawiało mi więcej niż to pastelowe i nigdy nie byłam z niego w pełni zadowolona. Teraz też wiem, że kilka rzeczy mogłoby być lepszych, ale i tak jestem zadowolona z efektu końcowego. No i przede wszystkim mam wrażenie, że jest zdecydowanie lepiej niż kiedyś :)

Galaxy on dark base was always quite problematique for me and I was never satisified how it came out. Pastel ones are way much easier for …