Przejdź do głównej zawartości

Zdobieniowy piątek #23 Galaxy na projekt Try Again

Ten post to takie dwa w jednym :) Raz - kolejna odsłona zdobieniowego piątku, a dwa - post na projekt Puszki pod tytułem Try Again. Cała idea polega na tym, że odtwarzamy swoje stare zdobienia i patrzymy jaki poczyniłyśmy progres. Mi ten pomysł się niesamowicie spodobał, stąd pomysł na odtworzenie galaxy!

This post is one of 2 in 1 posts. It's combo of next nail art Friday and Puszka's Try Again project. Whole thing is to repaint our old manicures and see how big progress we've made. I just love this idea so I decided to make another galaxy manicure. 



Galaxy na ciemnym tle zawsze sprawiało mi więcej niż to pastelowe i nigdy nie byłam z niego w pełni zadowolona. Teraz też wiem, że kilka rzeczy mogłoby być lepszych, ale i tak jestem zadowolona z efektu końcowego. No i przede wszystkim mam wrażenie, że jest zdecydowanie lepiej niż kiedyś :)

Galaxy on dark base was always quite problematique for me and I was never satisified how it came out. Pastel ones are way much easier for me to do. I know that this manicure could be better but I have a feeling that it's much better that it used to be :)




Lista lakierów, których użyłam:
  • czarny Pierre Rene Professional Devil Black
  • biały Miyo Malibu
  • fioletowe: Rimmel Ultra Violet, Lovely Hot Trends 3, Lovely Classic Nail Polish 97
  • różowe: Miyo Coctail, Miyo Indianred, Astor Quick'n'go 355
  • zielone Pierre Rene Top Flex 226, Golden Rose Pairs 259, Miss Sporty Lasting Colour 470
  • niebieskie: Rimmel Pilow Talk, Golden Rose Rich Color 15, Miyo Pacific
  • pomarańczowe: Miyo Jonquil, Pierre Rene Professional Warm Orange, Essie Capri
  • glitter Revlon Galaxy
  • top coat Sally Hansen Dries Instantly


For this manicue I've used:
  • black Pierre Rene Professional Devil Black
  • white Miyo Malibu
  • purples Rimmel Ultra Violet, Lovely Hot Trends 3, Lovely Classic Polish 97
  • pinks Miyo Coctail, Miyo Indianred, Astor Quick'n'Go 355
  • green Pierre Rene Top Flex 225, Golden Rose 259, Miss Sporty Lasting Colour 97
  • blue Rimmel Pilow Talk, Golden Rose Rich Color 15, Miyo Pacific
  • orange Miyo Jonquil, Pierre Rene Professional Warm Orange, Essie Capri
  • glitter Revlon Galaxy
  • Sally Hansen Dries Instantly top coat



To by było tyle na dziś :) Miałam dla Was przygotowane zdjęcia do tutorialu, ale  po prostu nie dałam rady ich obrobić. Z racji czasu i braku mocy. Ale leżą na dysku i czekają więc jeśli tylko będziecie chciały - przygotuję je na następny tydzień :)
Zapomniałabym! Jako że ten post jest pierwszym do projektu Try Again wypadałoby pokazać jaki progres uczyniłam :) Jeszcze raz wielkie dzięki i pokłony dla Puszki za tak świetny pomysł! Jeśli jeszcze się nie zdecydowałyście na swój udział - polecam ! Jest z tym na prawdę sporo zabawy :D

And that's it for today :) I have some photos taken for tutorial for this manicure, but I just haven't succeeded in preparing it. Because of lack of time and my power, But they're on my disc so if you want I can make it for next week :)
I nearly forgot! As it's first post for Try Again project I should show you the progress I've made! And say again big big thank you to Puszka for her great idea! If you still haven't decided to take part - I recommend it! There is a lot of fun with it :D

Nie wiem jak Wy, ale ja uważam nieskromnie, że różnica jest spora :D To zdjęcie skutecznie odwodzi mnie od wrócenia do kwadratów, okrągłe chyba bardziej pasują mojej płytce i paluchom :D
I don't know what is your mind, but I think the difference is quite visible :D And this photo  is succesfully convincing me that round shape is just more suitable for my nails and fingers :D


Bierzecie udział w tym projekcie? No i - jak Wam się podoba moje galaxy? :) Trzymajcie się ciepło, buźka! :*
Do you take part in this project? And - how do you like my galaxies? :) Keep on well, kisses! :*

PS
Nie bardzo wiem jak będą wyglądały posty w przyszłym tygodniu z racji mojego (wymarzonego i dłuuugo wyczekiwanego) wyjazdu do Londynu :) Już dzisiaj Wam powiem, że niestety nie mam zdobień w zapasie, żeby jakoś zagospodarować następny piątek, ale postaram się o jakąś recenzję czy cuś :D

PS
I don't know how it will be with posts on my blo next week, because of my trip to London. I can already tell you that I don't have any nail art in advance so there won't be a post like this on Friday, but I'll try to write some reviews or so :D

Komentarze

  1. Piękne ;) motyw galaxy zawsze mi się podobał na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) mi też, uwielbiam go w każdym wydaniu :)

      Usuń
  2. to jest zdobienie, które marzy mi się już od bardzo dawna, ale ciągle nie mogę się do niego zabrać, mimo że widziałam już chyba milion instrukcji jak je wykonać to nadal tego nie ogarniam ;) jest zdecydowanie lepiej niż kiedyś, teraz wyszło super! Brawo dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, takie kolorowe to galaxy wyszło :) ale szczerze mówiąc to oba mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow these galaxy nails look amazing :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. ale różnica :O świeże galaxy jest boskie <3
    baw się dobrze w Londynie ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. no, zdecydowanie widać postęp, piękne galaxy Ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z pewnością progres jest!!!! :-) Manicure wygląda niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Unhas maravilhosa amei tenha uma semana abençoada.
    Blog: http://arrasandonobatomvermelho.blogspot.com.br
    Canal de youtube: http://www.youtube.com/NekitaReis

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest ślicznie i widać progres :) Całą akcja strasznie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Popularne posty z tego bloga

Colourful feather manicure.

Z dumą mogę powiedzieć, iż ukończyłam szkołę średnią! Dalej nie wierze, że to już koniec... że matura za tydzień... Nie dociera to do mnie. Nauka, nauką ale paznokcie same się nie pomalują, prawda? ;) Tak więc pokazuję Wam mani, z którego jestem na prawdę mega zdowolona, kolorowe piórka, ot tak na poprawę przedmaturalnego humoru :3 I'm proud to announce that I've finished high school! I still cannot belive it's over.... that I have exams next week. I just cannot believe. I have to learn but... my nails can't paint themselves, right? ;) So I wanna show You manicure which i really really like, colorful feathers which make up my pre-exams mood :3


Chodziły za mną takie kolorowe stemple. Trochę roboty z nimi było, i mimo, że nie wyszły idealnie, to niesamowicie mi się podobają. Bazą zdobienia jest mój ukochany Essie Fiji. Listę pozostałych kolorów znajdziecie niżej. Piórka pochodzą z płytki BP-51. Naklejki powstały w dokładnie taki sam sposób jak TE.  I really felt like wear…

Pierre Rene Lasting Red ♥

Pewnie już Wam się obiło o uszy, że firma Pierre Rene wypuszcza na rynek lakiery z linii Professional. Jako Ekspertka Paznokciowa firmy miałam okazję przedpremierowo przetestować 5 z tych cudeniek. Na pierwszy ogień idzie piękna czerwień, zapraszam :)
You've probably heard that Pierre Rene is releasing soon new collection of polishes called Professional. As Nail Expert of the company I had an opportunity to test 5 of those cute ones. First I wanna show you a beautiful shade of red ;)

Nazwa: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red  Dostępność: nie są jeszcze dostępne na stronie sklepu Cena: na Instagramie firmy widziałam cenę ok 12 zł Pojemność: 11 ml
Full name: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red Availability: it's not available on Pierre Rene's site yet Price: on Pierre Rene's Instagram I've seen a price of about 12 zl Capacity: 11 ml

Wykończenie: kremowe Kolor: wyrazista, piękna czerwień. Bardzo klasyczna i bardzo seksowna ^^ Pędzelek: płaski, prosto ścięty i trochę z…

♥ Rosy BPS water decals ♥

Mimo natłoku zajęć na uczelnię powoli wracam do blogowania! W tym poście pokażę Wam mani z sierpnia (!) z pięknymi naklejkami od Born Pretty Store. Although I still have a lot to do at university I'm getting back to blogging! In this post I wanna show You manicure from August (!) with beautiful water decals from Born Pretty Store.

Czyż ten wzór nie jest piękny ? ♥ Jestem ogromną fanką wszelkich kwiecistych wzorów, więc musiałam je mieć!  Jak wszystkie naklejki BPS, jakościowo mnie nie zawiodły. Ładnie odchodziły od kartonika. Długo wytrzymały na paznokciach na normalnym lakierze, a i pod hybrydą nie sprawiały problemu. Jest tylko jedno małe "ale". Tam gdzie nie ma kwiatków naklejka jest przezroczysta, więc konieczne będzie nałożenie delikatnej bazy pod nie. Ja zdecydowałam się na Semilac 032 Biscut pod naklejki i 005 Berry Nude na resztę pazurków.

This pattern is gorgeous, isn't it? ♥ I'm a big fan of every flowery pattern, so I had to have them! Like with every BP…