Przejdź do głównej zawartości

Peach gradient.

Dzisiaj na szybko. Mam dla Was zdjęcia kolejnego gradientu, który służył jako baza pod zdobienie, które jednak nie wyszło tak jak powinno. 
Today's post is fast. I've got photos of another which was a base for some nail art but it gone wrong.



Ten gradient to połączenie moich dwóch ulubionych brzoskwiniowych lakierów - Peachella Rimmela i Dear Peach od Essence. 
This gradient is combination of two of my favourite peach polishes - Peachella from Rimmel and Dear Peach from Essence. 



I jak Wam się podoba? :)
And how do you like it ? :)

Komentarze

  1. Piękny jest ten gradient <3 idealny pod jakieś zdobienie ale sam też wygląda zjawiskowo <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wygląda ;) Tak delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny i delikatny gradient! Dla mnie idealny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Subtelnie i pastelowo :) dla mnie cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie! bardzo delikatne przejścia między kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne cieniowanie, niespotykane <3 Ostatnio również zaczęłam fotografować "bazy pod zdobienia" ponieważ coraz częściej coś mi nie wychodzi i cała robota łącznie z lakierem idzie do zmycia :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uznałam to za dobry pomysł, bo jak mani nie wychodzi to chociaż bazą można się pochwalić :)

      Usuń
  7. Uroczo wyszło, podoba mi się :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne cieniowanie! Przypomina mi tego różowo-żółtego kameleonka z Eclair :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze jak maluję sobie paznokcie coś wychodzi nie tak jak powinno, Tobie wszystko wychodzi idealnie :D Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Popularne posty z tego bloga

Colourful feather manicure.

Z dumą mogę powiedzieć, iż ukończyłam szkołę średnią! Dalej nie wierze, że to już koniec... że matura za tydzień... Nie dociera to do mnie. Nauka, nauką ale paznokcie same się nie pomalują, prawda? ;) Tak więc pokazuję Wam mani, z którego jestem na prawdę mega zdowolona, kolorowe piórka, ot tak na poprawę przedmaturalnego humoru :3 I'm proud to announce that I've finished high school! I still cannot belive it's over.... that I have exams next week. I just cannot believe. I have to learn but... my nails can't paint themselves, right? ;) So I wanna show You manicure which i really really like, colorful feathers which make up my pre-exams mood :3


Chodziły za mną takie kolorowe stemple. Trochę roboty z nimi było, i mimo, że nie wyszły idealnie, to niesamowicie mi się podobają. Bazą zdobienia jest mój ukochany Essie Fiji. Listę pozostałych kolorów znajdziecie niżej. Piórka pochodzą z płytki BP-51. Naklejki powstały w dokładnie taki sam sposób jak TE.  I really felt like wear…

Pierre Rene Lasting Red ♥

Pewnie już Wam się obiło o uszy, że firma Pierre Rene wypuszcza na rynek lakiery z linii Professional. Jako Ekspertka Paznokciowa firmy miałam okazję przedpremierowo przetestować 5 z tych cudeniek. Na pierwszy ogień idzie piękna czerwień, zapraszam :)
You've probably heard that Pierre Rene is releasing soon new collection of polishes called Professional. As Nail Expert of the company I had an opportunity to test 5 of those cute ones. First I wanna show you a beautiful shade of red ;)

Nazwa: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red  Dostępność: nie są jeszcze dostępne na stronie sklepu Cena: na Instagramie firmy widziałam cenę ok 12 zł Pojemność: 11 ml
Full name: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red Availability: it's not available on Pierre Rene's site yet Price: on Pierre Rene's Instagram I've seen a price of about 12 zl Capacity: 11 ml

Wykończenie: kremowe Kolor: wyrazista, piękna czerwień. Bardzo klasyczna i bardzo seksowna ^^ Pędzelek: płaski, prosto ścięty i trochę z…

♥ Rosy BPS water decals ♥

Mimo natłoku zajęć na uczelnię powoli wracam do blogowania! W tym poście pokażę Wam mani z sierpnia (!) z pięknymi naklejkami od Born Pretty Store. Although I still have a lot to do at university I'm getting back to blogging! In this post I wanna show You manicure from August (!) with beautiful water decals from Born Pretty Store.

Czyż ten wzór nie jest piękny ? ♥ Jestem ogromną fanką wszelkich kwiecistych wzorów, więc musiałam je mieć!  Jak wszystkie naklejki BPS, jakościowo mnie nie zawiodły. Ładnie odchodziły od kartonika. Długo wytrzymały na paznokciach na normalnym lakierze, a i pod hybrydą nie sprawiały problemu. Jest tylko jedno małe "ale". Tam gdzie nie ma kwiatków naklejka jest przezroczysta, więc konieczne będzie nałożenie delikatnej bazy pod nie. Ja zdecydowałam się na Semilac 032 Biscut pod naklejki i 005 Berry Nude na resztę pazurków.

This pattern is gorgeous, isn't it? ♥ I'm a big fan of every flowery pattern, so I had to have them! Like with every BP…