13 czerwca 2015

Peach gradient.

Dzisiaj na szybko. Mam dla Was zdjęcia kolejnego gradientu, który służył jako baza pod zdobienie, które jednak nie wyszło tak jak powinno. 
Today's post is fast. I've got photos of another which was a base for some nail art but it gone wrong.



Ten gradient to połączenie moich dwóch ulubionych brzoskwiniowych lakierów - Peachella Rimmela i Dear Peach od Essence. 
This gradient is combination of two of my favourite peach polishes - Peachella from Rimmel and Dear Peach from Essence. 



I jak Wam się podoba? :)
And how do you like it ? :)

Related Articles

11 komentarzy:

  1. Piękny jest ten gradient <3 idealny pod jakieś zdobienie ale sam też wygląda zjawiskowo <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wygląda ;) Tak delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny i delikatny gradient! Dla mnie idealny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Subtelnie i pastelowo :) dla mnie cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie! bardzo delikatne przejścia między kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne cieniowanie, niespotykane <3 Ostatnio również zaczęłam fotografować "bazy pod zdobienia" ponieważ coraz częściej coś mi nie wychodzi i cała robota łącznie z lakierem idzie do zmycia :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uznałam to za dobry pomysł, bo jak mani nie wychodzi to chociaż bazą można się pochwalić :)

      Usuń
  7. Uroczo wyszło, podoba mi się :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne cieniowanie! Przypomina mi tego różowo-żółtego kameleonka z Eclair :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze jak maluję sobie paznokcie coś wychodzi nie tak jak powinno, Tobie wszystko wychodzi idealnie :D Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Obsługiwane przez usługę Blogger.