Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015

Moje początki z hybrydami/My hybrid beginings

Miało być łatwo, prosto i przyjemnie, a było... No właśnie, nie tak kolorowo jak oczekiwałam. Z manicure hybrydowym bawię się od ok pół roku i wciąż się uczę. I podoba mi się to bardzo! Jednak moje początki z tą metodą w pewniej części nie mogą być uznane za szczególnie udane... It was ment to be easy peasy, but it was... not as rewarding as I expected it to be. I've been struggling with hybrid manicure for about half a year now and I'm still learning new things. And I like it a lot! However my beginings with hybrids cannot be found particularly successful...


Na czym polegał mój problem? Na zamówieniu artLaka. Serio... Jeśli zastanawiacie się nad kupieniem tanich hybryd z Allegro, powiem wprost - nie róbcie tego... Tak, wiem. Cena 100 zł za kompletny zestaw startowy jest niezwykle kusząca. I na mnie stety-niestety podziałała Niestety, bo artLak to istna definicja słabizny. Stety, bo w końcu mam lampę, pewnie najzwyklejszą z najzwyklejszych, ale jest, działa i nie robi problemó…

Something new.

W tym wydaniu nie tak obficie jak ostatnio, ale i tak jest co pokazywać :) Na pierwszy ogień idzie paczucha testowa BornPrettyStore. Mogłam wybrać 3 rzeczy do 10$ i dodatkowo zostałam poproszona o wybór 2 płytek z ich ostatniej kolekcji. Oto moje typy :) Klik w zdjęcie przeniesie Was do produktu w sklepie. This time it's not as lavish as before, but still there are few things to show You :) First I wanna show you parcel from BornPrettyStore. I could choose 3 things up to 10$ and I was asked to choose 2 of their latests stamping plates. These are my types ;) Click on the photo will direct you to the product in the store.

Cudowne, kwieciste naklejki wodne. Byłam pewna, że dostanę jeden wzór, a zostałam uraczona aż 4! Dwa z nich zaliczyły już swój debiut na paznokciach, wkrótce przyjdzie pora na resztę. Te pierwsze naklejki są urocze, delikatne, ale skusiłam się też o jedne z nieco większym wzorem. Mani z nimi już przygotowane, spodziewajcie się niedługo zdjęć :) Gorgeous, flowery wat…

Rimmel Peachella ♥

Nigdy nie myślałam, że taki kolor będzie wyglądał w miarę dobrze na moich dłoniach, aż do czasu pomalowania paznokci Peachellą. Jestem absolutnie zakochana! ♥ I'd never thought that such colour would look good on my hands untill I've painted my nails with Peachella. I'm absolutely in love ! ♥

Nazwa/Full name : Rimmel 60 Seconds by Rita Ora 408 Peachella Dostępność/Availability: Rossmann, Natura Cena/Price: ok 11 zł Pojemność/Capacity: 8 ml

Wykoczenie: kremowe Kolor: pastelowa, dość żywa brzoskwinka Pędzelek: języczkowaty, dość szeroki, meeega wygodny Konsytencja: lekko lejąca, przyjemna i nie sprawiająca problemów w aplikacji Krycie: 2-3 warstwy Schnięcie: całkiem szybkie na ładny połysk Trwałość: nie sprawdzałam Zmywanie: bezproblemowe

Finish: creme Color: pastel, quite vibrant peach Brush: wide, flat and rounded; so so so comfortable to use Consistency: a bit watery but really nice to apply Opacity: 2-3 coats Drying: pretty fast for a nice shine Lasting: haven't checked Removing: easy