Przejdź do głównej zawartości

Ty żyjesz!

Nie mam pojęcia, który to już powrót do blogosfery. Wiem, że to nie ładnie się tłumaczyć, ale czasem się czuje potrzebę, prawda? 
I really don't know how many times I tried to get back to my blog! I know it isn't pleasant to excuse myself, but sometimes you just have to, right? 
Wzięło mi się zniknęło ze względu na kilka rzeczy. Najpierw nie miałam komputera, a na tablecie telefonie posty tworzy się po prostu źle. Potem zabrakło aparatu, bo ciągle zapominałam wziąć go z domu. Jeden czeka na naprawę, drugi niedługo pójdzie w ruch! W październiku zaczęłam studia, które okazały się dla mnie ogromnym wyzwaniem. Poowooli wychodzę na prostą, więc przewiduję mieć więcej czasu dla bloga. Jednak myślę, że największą motywacją było to, że zaczęłyście uciekać. Zapaliła mi się lampka - ale hej! ja tu jestem! Pamiętam o Was! Tak więc... wracam! Na tyle, na ile pozwolą mi studia, damy radę, nie? Dziękuję wszystkim i każdej z osobna, która została w gronie obserwatorów ;*
I was gone for few reasons. Firstly, I hadn't had computer, working on tablet or phone is just unconfortable. Then, I had no camera, because I was still forgot to take it with me form home. Now one is waiting to be repaired and another will be used soon! In October I started university, which became really tough for me. But I'm slowly getting better, so I suppose to have more time for my blog. Despite all of this, the biggest motivation was the fact that I've lost some of you. I had this thought - hey! I'm still alive! So.... I'm back! And hope I'll manage to run this place as well as my uni, we can make it, right? Thak you! Everyone who is still with me ;*



Komentarze

  1. Te ucieczki z obserwatorów - to gugl coś kombinuje, dziewczyny się skarżą na fejsbukach, że ludzie im znikają... Jakieś czyszczenia są.
    A my jesteśmy i czekamy! Dasz radę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Good to see you back. Had wondered what happened to you :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. nie stresuj się ;) nikt się nigdzie nie wybiera :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem o co chodzi, też czasem ciężko pogodzić dopiero co zaczęte studia z blogowaniem ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz, zarówno miły, jak i ten mniej, z całego serduszka dziękuję. W ten sposób dajecie mi motywację do dalszej pracy, no i sprawiacie że na pyszczku pojawia się uśmiech :)

Dla postów starszych niż 7 dni jest włączona moderacja.

Dziękuję ;*

Popularne posty z tego bloga

Colourful feather manicure.

Z dumą mogę powiedzieć, iż ukończyłam szkołę średnią! Dalej nie wierze, że to już koniec... że matura za tydzień... Nie dociera to do mnie. Nauka, nauką ale paznokcie same się nie pomalują, prawda? ;) Tak więc pokazuję Wam mani, z którego jestem na prawdę mega zdowolona, kolorowe piórka, ot tak na poprawę przedmaturalnego humoru :3 I'm proud to announce that I've finished high school! I still cannot belive it's over.... that I have exams next week. I just cannot believe. I have to learn but... my nails can't paint themselves, right? ;) So I wanna show You manicure which i really really like, colorful feathers which make up my pre-exams mood :3


Chodziły za mną takie kolorowe stemple. Trochę roboty z nimi było, i mimo, że nie wyszły idealnie, to niesamowicie mi się podobają. Bazą zdobienia jest mój ukochany Essie Fiji. Listę pozostałych kolorów znajdziecie niżej. Piórka pochodzą z płytki BP-51. Naklejki powstały w dokładnie taki sam sposób jak TE.  I really felt like wear…

Pierre Rene Lasting Red ♥

Pewnie już Wam się obiło o uszy, że firma Pierre Rene wypuszcza na rynek lakiery z linii Professional. Jako Ekspertka Paznokciowa firmy miałam okazję przedpremierowo przetestować 5 z tych cudeniek. Na pierwszy ogień idzie piękna czerwień, zapraszam :)
You've probably heard that Pierre Rene is releasing soon new collection of polishes called Professional. As Nail Expert of the company I had an opportunity to test 5 of those cute ones. First I wanna show you a beautiful shade of red ;)

Nazwa: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red  Dostępność: nie są jeszcze dostępne na stronie sklepu Cena: na Instagramie firmy widziałam cenę ok 12 zł Pojemność: 11 ml
Full name: Pierre Rene Professional 322 Lasting Red Availability: it's not available on Pierre Rene's site yet Price: on Pierre Rene's Instagram I've seen a price of about 12 zl Capacity: 11 ml

Wykończenie: kremowe Kolor: wyrazista, piękna czerwień. Bardzo klasyczna i bardzo seksowna ^^ Pędzelek: płaski, prosto ścięty i trochę z…

♥ Rosy BPS water decals ♥

Mimo natłoku zajęć na uczelnię powoli wracam do blogowania! W tym poście pokażę Wam mani z sierpnia (!) z pięknymi naklejkami od Born Pretty Store. Although I still have a lot to do at university I'm getting back to blogging! In this post I wanna show You manicure from August (!) with beautiful water decals from Born Pretty Store.

Czyż ten wzór nie jest piękny ? ♥ Jestem ogromną fanką wszelkich kwiecistych wzorów, więc musiałam je mieć!  Jak wszystkie naklejki BPS, jakościowo mnie nie zawiodły. Ładnie odchodziły od kartonika. Długo wytrzymały na paznokciach na normalnym lakierze, a i pod hybrydą nie sprawiały problemu. Jest tylko jedno małe "ale". Tam gdzie nie ma kwiatków naklejka jest przezroczysta, więc konieczne będzie nałożenie delikatnej bazy pod nie. Ja zdecydowałam się na Semilac 032 Biscut pod naklejki i 005 Berry Nude na resztę pazurków.

This pattern is gorgeous, isn't it? ♥ I'm a big fan of every flowery pattern, so I had to have them! Like with every BP…